Najwyższa pora wygrać z „Czarnymi Koszulami”
W piątej kolejce grupowej fazy Pucharu Polski Górnik Łęczna zagra dzisiaj o godzinie 15.30 z Polonią w Warszawie. W tym sezonie łęcznianie jeszcze nie wygrali z „Czarnymi Koszulami”. W lidze przegrali na wyjeździe 0:1 (bramka rezerwowego Benjamina Imeha), w Łęcznej w pierwszym meczu pucharowym padł bezbramkowy remis. Do trzech razy sztuka?
- 26.11.2004 21:27
– Najwyższa pora to zmienić i w końcu wygrać – stwierdził z nadzieją Bogusław Kaczmarek, trener Górnika. Choć z Polonią nie zagrają Piotr Bronowicki, Bartosz Jurkowski oraz Janusz Wolański, którzy wizytą w stolicy gościli już w tym tygodniu... na badaniach lekarskich. Młodszy z braci Bronowickich narzeka na ból w nodze, Jurkowski ma skręcony staw skokowy, a Wolański naciągnął więzadło w kolanie.
W związku z kłopotami zdrowotnymi podstawowych zawodników szansę występu na Konwiktorskiej dostanie młodzież Górnika. – W szerokim składzie na to spotkanie znajdzie się Dawid Sołdecki oraz Kamil Oziemczuk. Być może jako osiemnasty znajdzie się w niej Grzegorz Szymanek – dodał Kaczmarek. Zapewne na pozycji ostatniego stopera wybiegnie Artur Kościuk, który występował kiedyś w Polonii. Podobnie jak Robert Mioduszewski.
W przypadku wygranej w Warszawie, Górnik zapewni sobie awans do 1/8 finału Pucharu Polski (bramkowy remis też załatwi sprawę). Jeśli wygra lub chociaż zremisuje także kolejne spotkanie z Kolporterem Koroną Kielce (3 grudnia) i zajmie pierwsze miejsce, wtedy zmierzy się w następnej rundzie z kimś z trójki walczącej o drugą lokatę w grupie 1: Szczakowianką Jaworzno, Koszarawą Żywiec bądź Tłokami Gorzyce. Gdyby jednak Górnik był drugi grupie 8, wiosną przyjdzie mu zmierzyć się z Wisłą Kraków, która jest już pewna promocji z pierwszej pozycji.
Reklama













Komentarze