Powoli rozkręca się transferowa karuzela w piłkarskiej IV lidze. Pozyskaniem czołowego strzelca na tym froncie – Rafała Wiącka (Stal Kraśnik), zainteresowane są Tłoki Gorzyce. Z kolei broniąca się przed degradacją Victoria Parczew nadal pozostaje bez szkoleniowca, a walcząca o zupełnie odmienny cel Tomasovia wygrała wczoraj w meczu sparingowym z Piastem Tuczempy 5:1 (4:0).
(map)
01.12.2004 22:19
Wszystko wskazuje na to, że plasująca się na trzecim miejscu w czwartoligowej tabeli Stal Kraśnik może stracić swojego najskuteczniejszego zawodnika. Jak udało nam się ustalić, pozyskaniem Rafała Wiącka zainteresowane są Tłoki Gorzyce, które za wszelką cenę chcą powrócić do II ligi. – Chciałbym, aby Rafał został w drużynie, bo jest nam bardzo potrzebny. Staram się go do tego przekonać, jednak ostateczną decyzję podejmie on sam – informuje szkoleniowiec Stali Jerzy Rot. Zatrzymanie Wiącka nie będzie łatwą sprawą, zwłaszcza że w swoich szeregach widzi go również Marek Maciejewski, szkoleniowiec świdnickiej Avii. I wydaje się, że nie będzie to jedyne osłabienie jakie wiosną czeka „jedenastkę” z Kraśnika. Chęć przeprowadzki do Chełma wyraża bramkarz Marcin Mazur.
Nadal bez trenera pozostaje Victoria Parczew. Zespół, któremu w tym sezonie przyświeca jeden cel – uchronić się przed degradacją, pożegnał się z Henrykiem Grodeckim. Propozycję przejęcia drużyny po Grodeckim otrzymał Zbigniew Smoliński. – Decyzję podejmę po spotkaniu z zawodnikami i zarządem klubu – twierdzi Smoliński. – Muszę wiedzieć na czym stoję, aby później w ostatniej chwili nie szukać zawodników do gry. Osobiście uważam, że zespół jest w stanie utrzymać się w IV lidze, jednak zawodnicy muszą zadeklarować się czy chcą grać w Parczewie, czy też nie – zaznacza były piłkarz Victorii.
Nie próżnuje Tomasovia, jeden z głównych kandydatów do awansu do III ligi. Podopieczni trenera Tomasza Orłowskiego pokonali wczoraj w meczu towarzyskim Piasta Tuczempy 5:1 (4:0). Łupem bramkowym podzieli się: testowany piłkarz z Ukrainy Nazar Litun (dwa gole), Piotr Gozdek, Stanisław Anioł i Przemysław Wawrzyca. Włodarze klubu poważnie myślą o ściągnięciu w przerwie zimowej swoich wychowanków rozsianych po klubach w regionie. Wszelkie decyzje i nazwiska zawodników, którzy mieliby wesprzeć zespół w walce o awans poznamy najprawdopodobniej w styczniu. Warto zaznaczyć, że w meczu przeciwko czołowej jedenastce przemyskiej okręgówki nie zagrał Frank Eghaverba, który obecnie przebywa w Nigerii i do Tomaszowa Lubelskiego przyjedzie 14 grudnia.
Znany jest już przybliżony termin pierwszej kolejki rundy rewanżowej IV-ligowych rozgrywek. Jak informuje Lubelski Związek Piłki Nożnej zespoły powinny rozpocząć wiosenne zmagania 23 lub 26 marca. Następna kolejka zaplanowana jest na pierwszy weekend kwietnia.
Komentarze