Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

\"Życiówka” Grucy

Dorota Gruca, 34-letnia lekkoatletka Agrosu Zamość, jest w życiowej formie. Niedawno wygrała w Meksyku doroczny, prestiżowy Gran Maraton Pacifico. Wynikiem 2:28.59 poprawiła rekord trasy. Poprzedni najlepszy rezultat Wielkiego Maratonu Pacyfiku wśród kobiet należał do Eleny Meyer z RPA, która w 2001 r. pokonała dystans w czasie 2:32.53.
Gran Maraton Pacifico zaliczany jest do jednego z najbardziej lukratywnych (wysokie nagrody) i silnie obsadzonych biegów. Dorota Gruca za pobicie rekordu trasy otrzymała luksusowy samochód, a jej konto na pewno zasiliła pokaźna sumka. Sama zawodniczka jeszcze nie chciała nam zdradzić pełnej kwoty, ale nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mogła zainkasować nawet 100 tysięcy dolarów. Taka informacja znajduje się także na hiszpańskojęzycznej stronie internetowej, poświęconej biegom. - Jestem bardzo zadowolona z uzyskanego wyniku, który ukoronował lata ciężkiej pracy - powiedziała Dorota Gruca. - Zwycięstwo w Gran Maraton Pacifico powinno otworzyć mi drogę do innych dużych imprez. Poprawiło też moją sytuację materialną. Przygotowanie do maratonu to nie tylko wysiłek, ale także koszty. Ale najważniejsze, że mój sukces wreszcie został zauważony. Podbudował mnie psychicznie. Nadal wierzę, że jako zawodniczka startująca na długich dystansach nie powiedziałam ostatniego słowa. Zawsze marzyłam o występie na olimpiadzie i nie zamierzam rezygnować z tego planu. Może wybiegnę na trasę maratonu w Pekinie. Dorota szlifuje formę w USA (przy granicy z Meksykiem), przygotowując się do najważniejszych imprez. Zamierza jeszcze pokazywać się na tartanie. Grucę powinniśmy zobaczyć w barwach Agrosu podczas przyszłorocznych mistrzostw Polski i w zawodach ligowych. - Z Dorotą nadal mamy umowę na starty w naszej drużynie - mówi Konrad Firek, prezes zamojskiego Agrosu. - My też cieszymy się z jej sukcesu, a uzyskany wynik jest znakomity, lepszy od olimpijskiego minimum. Moim zdaniem Dorota już dawno zasłużyła na start w igrzyskach. W Atenach na pewno zaprezentowałaby się z jak najlepszej strony. Dorota Guca znajduje się w życiowej formie, a 2004 rok jest jednym z najlepszych w jej karierze. Przypomnijmy, że oprócz ostatniego zwycięstwa w maratonie zawodniczka Agrosu ustanowiła także rekord Polski na 10 000 m, uzyskując czas 31.52,2 (w maju w Policach). Gruca odebrała najlepszy rezultat Wandzie Panfil, która w 1991 roku legitymowała się wynikiem 31.53,83. Tegoroczne występy Doroty można porównać do startów w 1998 roku, kiedy nasza czołowa lekkoatletka poprawiła rekord Polski (również Wandy Panfil) na 5000 m. Później szybciej pobiegła tylko Lidia Chojecka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama