Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Musiały się pomęczyć

W pierwszej kolejce rundy rewanżowej spotkań ekstraklasy piłkarek ręcznych SPR Lublin pokonał w Sułkowicach miejscową Gościbię 28:25 (15:14). Początek meczu nie ułożył się po myśli lublinianek, które „na dzień dobry” straciły dwie bramki. Zespół musiał więc zaatakować, a rezultat aktywnej postawy w ofensywie przyszedł dopiero w 12 minucie, kiedy to SPR objął po raz pierwszy w tym spotkaniu prowadzenie 6:5. Do końca pierwszej odsłony spotkania wynik oscylował wokół remisu, jednak do szatni w lepszych nastrojach schodziły przyjezdne, które prowadziły 15:14. Po zmianie stron przewaga należała do lublinianek, które w 33 minucie prowadziły już 17:14. Gościbia jednak konsekwentnie niwelowała straty aż do 51 minuty, kiedy to SPR uzyskał najwyższą – czterobramkową – przewagę w tym spotkaniu. Ostatecznie szczypiornistki SPR wygrały 28:25 zapisując na swoim koncie kolejne cenne dwa punkty. – Nie było łatwo. Zagrałyśmy słabiej niż w meczu z Jelfą, szczególnie mam tu na myśli naszą postawę w obronie. Nie grzeszyłyśmy również skutecznością, a to spowodowało, że musiałyśmy się pomęczyć – powiedziała po meczu Sabina Włodek. Co do postawy w grze obronnej lublinianek zastrzeżenia miała również bramkarka Magdalena Chemicz. – Na pewno popełniłyśmy za dużo błędów w obronie i to decydowało o przebiegu meczu – podkreśla zawodniczka, która mimo wszystko stara się za bardzo nie rozliczać triumfatorek. – Nie zlekceważyłyśmy rywalek. Gościbia wspięła się na wyżyny. Cieszę się, tym bardziej że zdobyłam drugiego gola w mojej karierze – zakończyła szczypiornistka SPR. Niestety, pomimo wygranej w Sułkowicach sytuacja lublinianek w tabeli nie uległa zmianie. SPR nadal plasuje się na drugiej pozycji ze stratą dwóch „oczek” do prowadzącego EB Start. Zawodniczki z Elbląga pokonały bowiem w Koszalinie miejscową Politechnikę 34:33. Teraz lublinianki czeka kolejna potyczka. Już w niedzielę SPR podejmie na własnym parkiecie Pogoń Żory, które wczoraj musiały uznać wyższość Zagłębia Lubin. Gościbia Sułkowice – SPR Lublin 25:28 (14:15) SKŁADY I BRAMKI SPR: Chemicz 1 – Aleksandrowicz 5, D. Malczewska 3, Włodek 8, Damięcka 5, Rola, Hipnarowicz 1, Silantiewa 5. Gościbia: Cyrek, Flejtuch – Szewerdak, Łakomy 1, Podoba 6, Bartkiewicz 5, Postawa 1, Kowalcze, Piechota 6, Norek 2, Duda 4.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama