Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Powroty na stare śmieci

Łukasz Gieresz, Tomasz Bednaruk i Łukasz Gromba znajdują się na liście życzeń szkoleniowca świdnickiej Avii. – Aby skutecznie walczyć o awans musimy wzmocnić zespół praktycznie w każdej formacji – zapowiada trener Marek Maciejewski. Lider rozgrywek wznowi zajęcia 8 stycznia. Zespół rozegra siedem spotkań kontrolnych, pierwsze z Hetmanem Zamość (29.01), a później kolejno z Górnikiem Łęczna (5.02), Ładą Biłgoraj (12.02), Lewartem Lubartów (19.02), Czarnymi Dęblin (26.02), Motorem Lublin (2.03) i Unią Bełżyce (5.03). – Zależy nam na powrocie Łukasza Gieresza i Tomasza Bednaruka, z którymi jesteśmy w stałym kontakcie – informuje Marek Maciejewski. – Co do napastników na razie nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Mało prawdopodobne wydaje się pozyskanie Rafała Wiącka, gdyż wiąże go jeszcze umowa ze Stalą Kraśnik. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, „żółto-niebiescy” w poszukiwaniu snajpera udadzą się na Wieniawę, gdzie będą prowadzić rozmowy w sprawie ściągnięcia do Świdnika Łukasza Gromby. Wiadomo natomiast, że trener Maciejewski podziękował za współpracę trzem zawodnikom: Przemysławowi Drozdowi, Rafałowi Kalinowskiemu i Arturowi Koziełowi. Wypożyczeniem pierwszych dwóch zainteresowana jest Unia Bełżyce, a Drozdem również Hetman Żółkiewka. Wielkiej rewolucji nie będzie w Janowiance Janów Lubelski. – Liczymy siły na zamiary. Na pewno kadra potrzebuje większego uzupełnienia, jednak nasze możliwości ograniczają skromne środki finansowe – mówi trener zespołu Dariusz Brytan. Janowianka prowadzi rozmowy z obrońcą Pawłem Oczkowskim i napastnikiem Antonim Ślusarczykiem (obaj Stal Stalowa Wola) i, jak podkreśla szkoleniowiec, obu piłkarzy raczej powinniśmy zobaczyć wiosną w szeregach jego jedenastki. Na pewno na stare śmieci do Łęcznej powróci Michał Janeczko, który przez ostatnie pół roku występował w Victorii Parczew. – To będzie wzmocnienie drużyny – nie ukrywa radości trener Górnika II Sławomir Pogonowski. – Tradycyjnie podczas przygotowań pozostaniemy w Łęcznej, na własnych obiektach. Na razie żaden z zespołów nie kontaktował się z nami w sprawie wypożyczenia któregoś z naszych wychowanków. Osobiście liczę na to, że w kadrze pierwszej drużyny znajdą się Rafał Matysiak i Łukasz Jankowski. Zasługują na to, ale czy tak się stanie, przekonamy się podczas styczniowych konsultacji ze sztabem szkoleniowym pierwszej ekipy. Niewesoło jest w Victorii Parczew oraz Chełmiance. Nie dość, że oba zespoły bronią się przed degradacją, to nawet nie ma ich kto prowadzić. – Sytuacja jest patowa. Nadal czekamy na zebranie z zarządem i zawodnikami. Wszystko wskazuje na to, że szykuje nam się mała rewolucja – twierdzi Zbigniew Smoliński, jeden z kandydatów do objęcia posady trenera. Na dalszy obrót wydarzeń postanowili nie czekać niektórzy zawodnicy – na zajęciach lubelskiego Motoru pojawił się Arkadiusz Maksymowicz. W Chełmie natomiast podczas ostatniego walnego zebrania postanowiono poszerzyć skład Rady Nadzorczej, nie uzgadniano za to szczegółów związanych z poszukiwaniem nowego szkoleniowca. – Do świąt powinniśmy poznać jego nazwisko – żywi nadzieję prezes Chełmianki Grzegorz Gardziński. – Na pewno nie będzie spektakularnych transferów. Szukamy dwóch, trzech zawodników z formacji ofensywnej. Zespół opuści Kamil Drob.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama