Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Hit za hitem

Piłkarscy kibice mogą zacierać ręce. Los oraz układanka regulaminowa sprawiły, że w 1/8 finału aż zaroiło się od prawdziwych hitów – Real Madryt zmierzy się z Juventusem Turyn, Barcelona z Cheslea Londyn, Manchester United z Milanem, a Bayern Monachium z Arsenalem Londyn!
Można dostać zawrotu głowy, ale chcąc wygrywać w najbardziej prestiżowych piłkarskich rozgrywkach na świecie, trzeba po drodze eliminować również zespoły ze ścisłego topu. I z takiego też założenia wychodzi szkoleniowiec Chelsea Jose Mourinho. – Chciałem trafić na Barcelonę z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że pracowałem w tym klubie. Po drugie, bo wszyscy mówią, że oni są w tej chwili najlepsi w Europie. Aby robić postępy trzeba grać z najlepszymi – powiedział. Wie co mówi, bo przed rokiem wygrywał przecież Champions League z niedocenianym FC Porto. Prezydent Katalończyków Joan Laporta nie okazał już tak wielkiego entuzjazmu. – Pewien jestem tylko tego, że kibice zobaczą dwa fascynujące widowiska. Nasze spotkania z Chelsea będą stanowić rywalizację wszystkiego, co obecnie najlepsze w futbolu. Zapowiada się ekscytująca walka – stwierdził. Londyńczycy i Barcelona, obok Milanu, typowani są przez bukmacherów jako faworyci do końcowego zwycięstwa tej edycji. Sentymentalną podróż będzie musiał odbyć Fabio Capello. Obecny szkoleniowiec Juventusu Turyn prowadził kiedyś Real Madryt, sięgając z nim po mistrzostwo Hiszpanii. Z kolei w odwrotnym kierunku uda się Zinedine Zidane. To będzie też rewanż za półfinał sprzed dwóch lat. Wtedy lepsi okazali się Włosi. Ekscytująca będzie rywalizacja wspinającego się od kilku lat na szczyt Arsenalu z Bayernem oraz Milanu i najlepszego piłkarza roku Andrija Szewczenki z Manchesterem United. Oczy polskich kibiców zapewne też zostaną zwrócone na Wyspy Brytyjskie i też na rywalizację angielsko-niemiecką. Kto okaże się lepszy – Liverpool z Jerzym Dudkiem czy Bayer Leverkusen z Jackiem Krzynówkiem? Broniący trofeum FC Porto zmierzy się z Interem Mediolan. Grazer AK – Middlesbrough, Heerenveen – Newcastle, Basel – Lille, Parma – VfB Stuttgart, Sporting – Feyenoord, Alemannia – AZ Alkmaar, Austria – Athletic, Partizan – Dnipr, Valencia – Steaua, Ajax – AJ Auxerre, CSKA Moskwa – Benfica, Fenerbahce – Saragossa, Panathinaikos – Sevilla, Szachtar – Schalke 04, Olympiakos – Sochaux, Dynamo Kijów – Villarreal.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama