Franków nadal w Sipmie
Mariusz Franków nadal będzie reprezentował barwy TŻ Sipma. Żużlowiec podpisał kontrakt na przyszłoroczne starty w lubelskim klubie, który wcześniej sfinalizował umowy także z Danielem Jeleniewskim i Duńczykiem Jesperem Jensenem. Wczoraj podpis pod kontraktem miał złożyć kolejny zawodnik – Tomasz Piszcz.
- 21.12.2004 22:03
Poniedziałkowe pertraktacje z Frankowem trwały prawie do północy (zawodnik miał jeszcze jedną ofertę z Gorzowa) i zakończyły się porozumieniem. Wychowanek Polonii Piła zdecydował się na drugi rok startów w Lublinie. W tej chwili kadra seniorów TŻ składa się z trzech żużlowców, których trenerem pozostanie Janusz Stachyra. Wczoraj wieczorem (już po zamknięciu tego wydania) kontrakt miał podpisać także Tomasz Piszcz, który dostał nową umowę z wszystkimi poprawkami omawianymi podczas wcześniejszych spotkań. Tomek nie miał żadnych zastrzeżeń, więc wszystko wskazuje na to, że i jego zobaczą w przyszłym sezonie lubelscy kibice.
TŻ jest dopiero w połowie drogi w kompletowaniu składu. Inni zaczęli budować drużyny wcześniej, oczywiście z różnym skutkiem. Trzon kadry zachowała Marma Rzeszów, która w tym sezonie chce walczyć o ekstraligę. Rzeszowianie pozyskali Szweda Mikaela Maxa i zatrzymali w kadrze podstawowych zawodników – Macieja Kuciapę, Tomasza Rempałę, Karola Barana, Rafała Trojanoskiego i juniora Pawła Miesiąca. Marma szuka jeszcze jednego młodzieżowca.
Grudziądz odzyskał Grzegorza Knappa, który przez dwa sezony ścigał się w Lublinie. Obok tego żużlowca pojadą m.in.: Adam Fajfer, Paweł Staszek, Robert Kempiński i Dariusz Fijałkowski. Zagranicznym wzmocnieniem będzie Charlie Gjedde. Do Ostrowa przeniósł się Peter Karlsson, kolejny zawodnik z lubelską przeszłością. Intar ma w składzie również Tomasz Jędrzejaka, Mariusza Węgrzyka, Piotra Dyma, Artura Pietrzyka, Michała Szczepaniaka. W Opolu znalazł się Sebastian Trumiński (przeszedł z TŻ Sipma), a jego kolegami z zespołu będą m.in.: Przemysław Tajchert, Tomasz Szmidt, Piotr Rembas i Bohumil Brhel. Opolanie chcą zatrzymać Adama Pietraszko, a interesuje się nim również lubelski klub.
Gorzów wystawił kilku zawodników na listę transferową. Najdroższym jest oczywiście utalentowany junior Paweł Hlib (250 tys. złotych). Gorzowianie podpisali umowę z Markiem Loramem, ale sprawy kadrowe skomplikowała im kontuzja innego zdolnego młodzieżowca – Michała Rajkowskiego (złamana kość udowa). RKM Rybnik, spadkowicz z ekstraligi także kończy kompletowanie składu. Zagranicznym uzupełnieniem jest Duńczyk Krystian Iversen. Najmniej zrobiono w Krośnie, gdzie umowy ma tylko trzech zawodników – Janusz Ślączka, Tomasz Łukaszewicz i Matej Ferjan.
• Warunki kontraktu z TŻ Sipma są porównywalne do tych, jakie miałeś w minionym sezonie?
– Zbliżone. W umowie wiele się nie zmieniło, może poza tym, że wysokość mojej gaży w większej mierze będzie zależała
od wyników. Lepsza jazda, lepsze premie.
• TŻ bardzo powoli kompletuje skład. Nie martwisz się,
że drużyna będzie słabsza.
– Nie wszyscy żużlowcy podjęli decyzję, dlatego z opiniami o sile drużyn trzeba się jeszcze trochę powstrzymać.
• Dalsza jazda w Lublinie nie jest ryzykiem?
– Moim zdaniem dokonałem dobrego wyboru. Wiele wyjaśni się po pierwszej rundzie. Dopiero wtedy zobaczymy, jaka jest sytuacja w poszczególnych klubach.
• Inne kluby podpisują kontrakty na wyrost?
– Obawiam się, że w niektórych przypadkach tak może być. Lublin znam i wiem, że większych kłopotów z wypłatami nie było.
• Dostałeś zaliczkę?
– Jeszcze nie. Pierwsze pieniądze i tak pójdą na sprzęt. Mamy taką umowę – wybieram motocykl i mechanika, a klub pokrywa koszty zakupu.
Rozmawiał Artur Toruń
Reklama













Komentarze