Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Wiącek dogadany z Tłokami

Rafał Wiącek (na zdjęciu z lewej) jest już jedną nogą w Tłokach Gorzyce, które w zamian za zawodnika Stali miałyby przekazać do Kraśnika trzech swoich piłkarzy: Wiktora Gajdę, Tomasza Głucha i Tomasza Rychela.
– Ustaliłem już warunki kontraktu z Tłokami – zdradza czołowy napastnik czwartej ligi. – Ponieważ wciąż obowiązuje mnie umowa ze Stalą, kwestię transferu muszą rozstrzygnąć między sobą oba kluby. Przyznam, że zainteresowane również mną były Avia Świdnik i Motor Lublin. Jeśli rozmowy Tłoków ze Stalą zostaną sfinalizowane, jest bardzo prawdopodobne, że w miejsce Wiącka w Kraśniku pojawi się napastnik Mariusz Sawa (ostatnio MZKS Kozienice). – Nie przeczę, że klub rozmawia z tym zawodnikiem. Na pewno jego doświadczenie sporo wniosłoby do zespołu. Pozyskanie Sawy może okazać się lepsze niż ściąganie dwóch innych napastników – informuje kraśnicki szkoleniowiec Jerzy Rot. Kto jeszcze jest przymierzany do występów w Stali? Na liście życzeń trenera Rota znaleźli się Maciej Lesisz (Radomiak) oraz Marcin Jastrząb (Granat Skarżysko-Kamienna). – Lesisz i Jastrząb to piłkarze młodego pokolenia. Właśnie takich, nieskażonych pieniędzmi, potrzeba w moim zespole – uważa trener. Wiadomo natomiast, że w przerwie zimowej kraśnicką jedenastkę opuszczą Andrzej Rutkowski i Rafał Wężyk. Pod znakiem zapytania stanęły też dalsze występy Marcina Mazura, który miałby zasilić szeregi Hetmana Zamość. – Roszady są wskazane, a szczególnie poszukiwać będziemy napastników – mówi Leszek Cicirko, szkoleniowiec AZS Podlasia Biała Podlaska. – Przełom nastąpi w styczniu. Wówczas dowiemy się, kto tak naprawdę odejdzie z klubu. Do lutego powinniśmy poznać również nazwiska nowych zawodników – podkreśla trener. Raczej mało prawdopodobne wydaje się, że w jedenastce akademików zagra Kamil Drob z Chełmianki. – Przez pewien okres był u nas. Przyglądaliśmy mu się uważnie, jednak teraz temat jest już nieaktualny. Włodarze klubu nie chcą już teraz rozmawiać na temat ewentualnej gry w Białej Podlaskiej Aleksandra Ławryszyna z Niemenu Grodno. Na pewno wzorem innych ligowców klub będzie penetrował niższe klasy rozgrywkowe w poszukiwaniu młodych piłkarzy. Nowe twarze w zespole pojawią się już 9 stycznia; wtedy AZS weźmie udział w halowym turnieju w Mielniku. Jak zawsze na młodzież stawia Lublinianka. Z powodu braku środków finansowych zespół musi zapomnieć o obozie i raczej też o wzmocnieniach składu. – Od początku tego sezonu walczymy wyłącznie swoimi podopiecznymi i to nam w zupełności odpowiada. Nie walczymy o awans, tak więc nie ma nawet sensu sprowadzać kogoś nowego. Chcemy natomiast zatrzymać tych chłopaków, którzy obecnie grają w drużynie – informuje trener Waldemar Wiater. Wszystko wskazuje na to, że drużyny, które ostrzyły sobie zęby na m.in.: Łukasza Grombę (Avia Świdnik) i Łukasza Sobiecha (Orlęta Spomlek) będą musiały obejść się smakiem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama