Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Linie lotnicze Ahonen

Adam Małysz zajął trzecie miejsce podczas pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni, który tradycyjnie odbył się w Oberstdorfie. Zwyciężył niesamowity w tym sezonie Fin Janne Ahonen, dla którego była to ósma wygrana w dziewiątym starcie. Lata daleko, regularnie niczym linie lotnicze. Obrał cel – zwycięstwo – i dociera do niego z dużą przewagą nad rywalami. Drugie miejsce dzięki kapitalnemu drugiemu skokowi (140 metrów) zajął Norweg Roar Ljoekelsoey.
– Skoki w konkursie nie były takie jak chciałem. Nie były złe, ale jeszcze czegoś w nich brakuje. Nie jestem w top-formie, ale wszystko idzie do przodu. Potrzeba mi jeszcze trochę czasu – mówił po konkursie od kilku lat najlepszy nasz skoczek. Dobrze zaprezentowali się także dwaj pozostali reprezentanci naszego kraju, którzy startowali w Austrii. Robert Mateja był czternasty, a Krystian Długopolski – 28. O wynikach wczorajszych zawodów w dużej mierze zadecydowały warunki atmosferyczne. Nie były one równe dla każdego. Konkurs rozpoczął się minutą ciszy poświęconą ofiarom fal tsunami w Azji. Pierwszy na skoczni w Oberstdorfie pojawił się Robert Mateja. Skoczył 115,5 m (nota 104,4 pkt). Jego rywal w parze, Niemiec Maximilian Mechler skoczył trzy metry dalej i uzyskał notę 108,8 pkt. Rezultat Polaka był jednak na tyle dobry, że dał mu awans do czołowej trzydziestki jako jednemu z pięciu „szczęśliwych przegranych” i to na dziewiętnastej pozycji. Drugi z naszych skakał Długopolski. Wylądował zaledwie na 105,5 m, ale jego rywal Niemiec Hans Petrat był jeszcze gorszy (95,5 m). – Rywal był mało wymagający i cieszę się z pierwszych punktów w Pucharze w obecnym sezonie – uśmiechał się Długopolski. Małysz startował jako przedostatni (po tym jak zrezygnował z kwalifikacji). Jego konkurentem był lider klasyfikacji Pucharu Świata, Ahonen. Małysz skoczył 124,5 m (nota 123,6 pkt), ale to nie zrobiło wrażenia na Finie. 127,6 pkt (127 m) wystarczyło do objęcia prowadzenia po pierwszej serii. Polak był trzeci, na drugim miejscu plasował się Japończyk Daiki Ito – 124 pkt. (125 m). W trzydziestce nie znaleźli się między innymi: Austriacy Andreas Widhoelzl, Andreas Goldberger, Niemcy Alexander Herr i Martin Schmitt oraz Norweg Bjoern Einar Romoeren. W drugiej serii Długopolski utrzymał swoją lokatę (skoczył 107 m – w sumie 170,5 pkt). Poprawił się Mateja – 129 m i 235,1 pkt, Małysz skończył trzeci – 253,8 pkt (129 m w drugiej serii). Wyprzedzili go Ljoekelsoey, który pofrunął aż na 140 m i z 18 pozycji po pierwszej serii, stanął na drugim stopniu podium. Nie było jednak mocnych na Ahonena. 133,5 m w drugim skoku w zupełności wystarczyło do wygranej. Kolejne zawody odbędą się już w Nowym Roku. 1 stycznia najlepsi skoczkowie na świecie rywalizować będą w niemieckim Garmisch-Partenkirchen.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama