Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Łukasz Barycza w Tomasovii

Łukasz Barycza i Marcin Włodarski zasilili szeregi Tomasovii Tomaszów Lubelski. Wicelider rozgrywek bliski jest również pozyskania Macieja Saramaka (JKS Jarosław) i Nazara Lituna (Karpaty Lwów).
Nowi zawodnicy dość szybko uzgodnili warunki swojego kontraktu. Łukasz Barycza przeszedł do Tomaszowa Lubelskiego z Siarki Tarnobrzeg, jednak kibice na Lubelszczyźnie mogą go pamiętać z występów w Górniku Łęczna, gdzie grał w sezonie 2000/01 oraz późniejszych gier w Lewarcie Lubartów i zamojskim Hetmanie. – Ma on kierować grą zespołu. Takiego zawodnika, po kontuzjach dwóch naszych rozgrywających, nam brakowało – mówi Tomasz Orłowski, trener Tomasovii. Z kolei Marcin Włodarski przyszedł z Błękitnych Ropczyce, gdzie występował na lewej obronie. – Jest stuprocentowym zawodowcem. Doskonale wyszkolony technicznie, za wszelką cenę chce się pokazać. Pasuje do mojej filozofii gry – mówi o drugim swoim nabytku trener tomaszowskiej ekipy. Niewykluczone, że lada dzień klub podpisze kolejne umowy z przebywającymi obecnie na testach Maciejem Saramakiem z Jarosławia i Ukraińcem Nazarem Litunem (Karpaty Lwów). Od przyszłego tygodnia z Tomasovią trenować ma grupa piłkarzy zza wschodniej granicy. Wiadomo już, że w rundzie wiosennej trener Orłowski nie będzie mógł skorzystać z usług Jana Rocheckiego i Bogdana Głuszko. Pierwszy dostał wolną rękę w szukaniu klubu, Głuszko natomiast powrócił do Lwowa. Nadal zawodnikiem Tomasovii jest Frank Eghaverba, który wbrew doniesieniom prasowym nie został „wytransferowany” do Widzewa Łódź. W Tomaszowie pozostanie również Janusz Świderek, który ostatecznie nie doszedł do porozumienia z działaczami Hetmana Zamość. Wczoraj zajęcia rozpoczęła jedna z rewelacji tegorocznego sezonu – Granica Lubycza Królewska. Przez najbliższy tydzień podopieczni Zbigniewa Kuczyńskiego mają treningi na własnych obiektach, a w dniach od 16 do 23 stycznia będą przebywali na obozie na Słowacji. – Wszystkie zmiany kadrowe są uzależnione od tego, czy któryś z naszych zawodników opuści zespół. Na razie do niczego takiego nie doszło. Chcę stworzyć stabilną grupę zawodników wywodzących się z tego regionu – informuje Zbigniew Kuczyński. Szkoleniowiec Granicy uciął tym samym spekulacje na temat ewentualnego odejścia trzech swoich podopiecznych: Szczepana Borodzieja (interesowała się nim Łada Biłgoraj), Bartosza Stefanika i Ireneusza Barana, którzy przymierzani byli do gry w Tomasovii Tomaszów Lubelski. Pierwszy mecz sparingowy jedenastka z Lubyczy Królewskiej rozegra 29 stycznia, a jej rywalem będzie Lewart Lubartów. Równie spokojnie jest w rezerwach zamojskiego Hetmana Zamość. Kierownictwo klubu zamierza uzupełnić kadrę o młodych piłkarzy z regionu. Na zajęciach ma pojawić się grupa zawodników Echa Zawada i Kryształu Werbkowice, a ich umiejętnościom przyjrzy się Grzegorz Płoszaj, który wiosną również będzie prowadził zespół outsidera ligi. – Mamy ograć młodzież na potrzeby pierwszej drużyny. Jeśli dobrze przepracujemy zimę, to stać nas na lepszą grę, z wywalczeniem utrzymania włącznie – mówi szkoleniowiec Hetmana II. Przez najbliższe dni z zespołem nie będzie trenował Karol Kostrubała, który z pierwszą drużyną udał się na zgrupowanie do Jaworzynki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama