Reklama
Powrót Pawła Staszka?
Paweł Staszek należał kiedyś do czołowych polskich młodzieżowców. Wychowankiem Motoru interesowało się wiele żużlowych klubów. Junior z Lublina ostatecznie znalazł się (razem z Rober- tem Dadosem) w Grudziądzu. Jest szansa, że po dziesięciu latach Staszek wróci na lubelski tor.
- 13.01.2005 22:17
– Na Pawle skończylibyśmy kompletowanie składu na najbliższy sezon – mówi Jarosław Siwek, dyrektor TŻ Sipma. – Na razie prowadzimy rozmowy. Staszek poprosił GTŻ o wypożyczenie do innego klubu i teraz czekamy na odpowiedź.
Wcześniej działacze TŻ chcieli uzupełnić skład Robertem Wardzałą, jednak ten chce walczyć o miejsce w składzie tarnowskiej Unii. W kręgu zainteresowań był także Rafał Osumek, ale i on postanowił pozostać w macierzystym klubie – Włókniarzu Częstochowa.
Sipma zabiega o jeszcze jednego zawodnika, który dołączyłby do kadry seniorów, składającej się w tej chwili z pięciu zawodników: Jespera Jensena, Tomasza Piszcza, Daniela Jeleniewskiego, Mariusza Frankowa i Jerzego Mordela. Staszek chciałby dołączyć do tej ekipy, aby mieć okazję do częstszych startów. Przed rokiem żużlowiec GTŻ nie był rozpieszczany przez trenera. Na początku sezonu oglądał swoich kolegów z trybun. W rundzie zasadniczej wystąpił tylko w trzech spotkaniach, z najsłabszymi przeciwnikami i dzięki temu legitymuje się wysoką średnią meczową – 10,67 pkt (średnia biegowa 2,286). GTŻ nie zdołał awansować do czołowej „czwórki” i w drugiej części sezonu rywalizował z pozostałymi I-ligowcami i najlepszymi drugoligowcami. Staszek wystąpił w czterech kolejnych meczach, a sezon zakończył ze średnią meczową 10,57 i średnią biegową 2,313.
Reklama













Komentarze