Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

„Żelazna Julia” będzie rządzić Ukrainą

Julia Tymoszenko jest już oficjalnie premierem Ukrainy. Rada Najwyższa zatwierdziła jej kandydaturę zdecydowaną większością głosów. Premier przedstawiła deputowanym skład swojego rządu.
Za Julią Tymoszenko głosowało 373 deputowanych spośród 426 obecnych na sali. Wśród nich byli nie tylko jej sojusznicy, ale i niedawni zaciekli wrogowie z frakcji byłego premiera Wiktora Janukowycza. Premier Tymoszenko przedstawiła parlamentowi skład swojego rządu. Bezpośrednio w sali obrad prezydent Juszczenko podpisał nominacje ministrów. W nowym gabinecie stanowiska odpowiedzialne za gospodarkę objęli bliscy współpracownicy Juszczenki z „Naszej Ukrainy”. Resortem finansów kierować będzie Wiktor Pynzenyk, gospodarki – Serhij Teriochin. Nowe stanowisko wicepremiera do spraw integracji europejskiej objął Oleh Rybaczuk. Walczący do ostatniej chwili o stanowiska socjaliści dostali tekę ministra spraw wewnętrznych – został nim Jurij Łucenko. Typowany wcześniej na to stanowisko Oleksander Turczynow, bliski współpracownik Tymoszenki, będzie szefem Służby Bezpieczeństwa. Ministrem obrony został znany politolog Anatolij Hrycenko. Szefem dyplomacji – pełniący już wcześniej tę funkcję Borys Tarasiuk, zagorzały zwolennik integracji Ukrainy z UE i NATO. 44-letnia Tymoszenko jest nie tylko pierwszą kobietą na stanowisku premiera, ale i najmłodszym szefem rządu w historii Ukrainy. Eksperci uważają, że biorąc pod uwagę trudny tegoroczny budżet i wygórowane przez kampanię wyborczą oczekiwania społeczne, Tymoszenko jest najlepszą osobą, by sprostać wyzwaniom. Jest skuteczna, wymagająca i zdolna do radykalnych działań. W czasach, gdy była wicepremierem pokazała, że potrafi ciężko pracować i podejmować trudne decyzje. Zna mechanizmy gospodarcze. „Żelazna Julia” była jedną z najbardziej uwielbianych osób wśród liderów pomarańczowej rewolucji. Potrafiła zjednać sobie sympatię tłumów, mimo że jest uważana za jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci na ukraińskiej scenie politycznej. Nawet przeciwnicy cenią ją za profesjonalizm, racjonalizm i kobiecy urok, który potrafi wykorzystywać w polityce. Przedstawiając kandydaturę nowego premiera, Juszczenko obiecał, że nowy rząd będzie przede wszystkim uczciwy. Podkreślił, że w pełni ufa Tymoszenko. – Najpierw powiem, czego nowy rząd nie będzie robił: nie będzie kraść. Ja nie będę brać łapówek i będę tego wymagał od swoich ludzi – oświadczył Juszczenko. Tymoszenko, przedstawiając program swego gabinetu, obiecała reformę gospodarki, sądownictwa, wojska, a przede wszystkim walkę z korupcją. Obiecała wszechstronną troskę o obywateli, godne wynagrodzenie za pracę i podniesienie standardu życia do poziomu najzamożniejszych krajów świata. W polityce zagranicznej Tymoszenko położyła nacisk na dążenie do członkostwa w Unii Europejskiej i budowę „partnerskich, efektywnych i korzystnych dla obu stron” stosunków z Rosją.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama