Budowlani mają nowego trenera
Andrzej Kozak przestał pełnić obowiązki szkoleniowca rugbistów Budowlanych.
- 09.02.2005 22:21
- To była niespodziewana i wyłączna decyzja Andrzeja - wyjaśnił prezes klubu Krzysztof Okapa. Od wczoraj nowym trenerem został Mirosław Szczepański.
Pod wodzą Andrzeja Kozaka Budowlani wywalczyli po długiej przerwie brązowy medal. W ubiegłym sezonie uplasowali się tuż za podium. W obecnych rozgrywkach, pomimo kilku poważnych ubytków w składzie, zespół po rundzie jesiennej zakwalifikował się do górnej szóstki i wiosną nie musi już martwić się o utrzymanie. Dlatego zmianę na ławce trenerskiej przyjęto z wielkim zaskoczeniem. - Ta decyzja dojrzewała we mnie powoli, ale już od dłuższego czasu - tłumaczy powody A. Kozak. - Po rozmowie z żoną wreszcie się zdecydowałem. Teraz zamierzam poświęcić się wyłącznie rodzinie, którą chyba po raz pierwszy postawiłem przed sportem. Nie jestem stary, ale nie mam też dwudziestu lat. Rugby zajmowało mi bardzo dużo czasu, który teraz zamierzam spędzać z małżonką i synem.
Na pewno nie zrezygnowałbym z posady, gdyby ligowy byt drużyny wciąż był zagrożony.
Na szczęście tak nie jest i dzięki temu moja decyzja stała się choć trochę łatwiejsza. Mój następca będzie miał też jeszcze półtora miesiąca, aby poznać zawodników i wprowadzić swoje metody pracy. Nikt mnie nie wyrzucał, z nikim się nie pokłóciłem, nie obraziłem i w dalszym ciągu będę pojawiał się na stadionie. Mogę również służyć pomocą.
Nowym szkoleniowcem lubelskiej piętnastki został Mirosław Szczepański z Łodzi. - To były opiekun Budowlanych Łódź, z którymi zdobył przed rokiem medal - wyjaśnia prezes Krzysztof Okapa. - W dodatku jest grającym trenerem, na pozycji młynarza. Asystentami będą Zbigniew Czarnecki i Maciej Powała-Niedźwiecki.
Reklama













Komentarze