Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Bartek walczy o życie

Pozostawiony bez opieki 2,5-letni Bartek włożył do kontaktu druty do szydełkowania. Nieprzytomny, z poparzonymi rączkami, leży w lubelskim szpitalu. Do zdarzenia doszło w sobotę w Tomaszowie Lub. 50-letnia opiekunka na chwilę wyszła z pokoju, w którym bawił się chłopiec. Malec wszedł pod stół. Druty do szydełkowania wsadził w gniazdko przedłużacza. Poraził go prąd. Kiedy opiekunka wróciła, zobaczyła, że chłopczyk leży bez ruchu. Córka opiekunki pobiegła do sąsiada – studenta medycyny. Mężczyzna podjął reanimację. Po kilku minutach serce Bartka zaczęło bić. Nieprzytomny chłopiec trafił do szpitala dziecięcego przy ul. Chodźki w Lublinie. Oddycha za pomocą respiratora.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama