Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Obywatelu nie bój się biernie

Radni chcą, by w mieście było bezpieczniej. Ponad pół roku pracowali nad programem „Bezpieczny Kraśnik”. Na ostatniej sesji dokument został przyjęty. Teraz pora na działanie.
Głównym założeniem programu jest zmobilizowanie społeczeństwa, samorządu oraz różnych instytucji do wspólnego działania na rzecz bezpieczeństwa. – Chodzi o to, aby wyzwolić inicjatywy społeczne. Żeby ludzi zainteresować problemem. Dokument jest naszą propozycją i będzie go jeszcze korygowało życie – podkreśla Anna Marcinkowska, radna SLD, inicjatorka powstania programu. – Cieszę się, że nie pozostajemy sami w walce o bezpieczeństwo powiatu kraśnickiego. Każda inicjatywa, która ma poprawić sytuację, jest bardzo potrzebna – podkreśla Wojciech Czapla, zastępca komendanta powiatowego policji w Kraśniku. – Na pewne zagadnienia przestępczości patrzymy trochę inaczej niż zwykły obywatel. Dlatego przydadzą się nam spostrzeżenia i uwagi z tej drugiej strony. Mogę zapewnić, że policja dołoży wszelkich starań, żeby ten program był realizowany – zapewnia komendant Czapla. Nad „Bezpiecznym Kraśnikiem” pracowali ludzie oddelegowani z policji, Straży Miejskiej pożarnej i samorządu. Wcześniej przeanalizowano stan zagrożeń – tak jak je widzą policjanci i strażnicy. Natomiast wśród mieszkańców została przeprowadzana telefonicznie ankieta, w której pytano o bezpieczeństwo w mieście. Realizacja programu ma rozwijać się w trzech głównych kierunkach: bezpieczna i szczęśliwa rodzina, bezpieczna ulica oraz bezpieczna i przyjazna szkoła. Twórcy oczekują wzrostu poczucia bezpieczeństwa w mieście, a z drugiej strony liczą na zaktywizowanie mieszkańców i włączenie się ich do wspólnych działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa. Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 120 losowo wybranych mieszkańców. Respondenci postulowali: • zwiększenie liczby patroli policji i Straży Miejskiej na ulicach miasta (73 proc.) • sprawniejsze działania tych służb • lepsze oświetlenie ulic (15 proc.) • założenie monitoringu miejskiego (9 proc.) • za najniebezpieczniejszy rejon uznali dzielnicę fabryczną (63 proc.) • Planują stworzyć bank wiedzy o zagrożeniach. Powstałby on dzięki współpracy sądów, policji, prokuratury, Straży Miejskiej i firm ochroniarskich. • W ramach programu bezpieczna szkoła, miałyby odbywać się szkolenia dla nauczycieli i rodziców. Głównie na temat styczności dzieci z narkotykami. • W myśl założeń programu bezpieczna ulica miałby powstać monitoring miejski. Prace nad jego powstaniem są już mocno zawansowane. • W ramach programu bezpieczna rodzina organizowane będą zajęcia dla dzieci, konkursy plastyczno-literackie oraz warsztaty umiejętności dla rodziców. Działania mają się skupić na pomocy rodzinom patologicznym

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama