Uśmiech Ahonena
Najlepszy zawodnik w tym sezonie, Janne Ahonen, potwierdził klasę. Wczoraj podczas mistrzostwach świata w Oberstdorfie zdobył w przepięknym stylu złoty medal. Na twarzy, zwykle poważnego Fina, zagościł wreszcie uśmiech. Zgoła odmienną minę miał Adam Małysz, który w połowie konkursu mógł się czuć medalistą...
- 25.02.2005 22:17
Zmagania na „królewskiej skoczni” miały bardzo wysoki poziom. Już w trakcie pierwszej serii wiadomo było, że aby wskoczyć na podium, należało zbliżyć się do rekordu obiektu – 143,5 m – należącego do Sigurda Pettersena. Wysoką formą znowu błysnął Rok Benković, który lądując na 137,5 m potwierdził, że jego złoto wywalczone na średniej skoczni nie było dziełem przypadku. W ślady młodego Słoweńca poszedł Norweg Lars Bystoel. Jednak to nie oni plasowali się w czołowej trójce. Gdyby zmagania zakończyły się po pierwszej serii, z medalem do kraju powracałby Adam Małysz, który zajmował trzecią pozycję. Polak uzyskał odległość 138,5 m, a wyprzedzali go jedynie Roar Ljoekelsoey (140,5) oraz Ahonen (141,5 m). Niestety, w decydującej próbie, pomimo sprzyjających warunków, Małysz zupełnie spalił skok. Odległość zaledwie 129 m, na tym etapie zmagań, zepchnęła zawodnika z Wisły na 11 lokatę.
Pasjonującą walkę o złoto stoczyła prowadząca dwójka. Norweg w drugim skoku poszybował na odległość 138,5 m, jednak odpowiedź lidera Pucharu Świata była wręcz deklasująca. Ahonen, wspomagany na trybunach przez małżonkę oraz synka, skoczył 142,5 m i to on mógł fetować tytuł mistrza świata. Po srebro sięgnął Ljoekelsoey, a brązowy medal zawisł na szyi Czecha Jakuba Jandy.
„Biało-czerwoni” rozczarowali. Na 37 miejscu sklasyfikowany został Kamil Stoch (117,5 m), natomiast dwa „oczka” niżej uplasował się mistrz świata juniorów Mateusz Rutkowski (115 m). Czwarty z naszych reprezentantów Marcin Bachleda (107,5 m) był 47. Najgorzej wypadł Robert Mateja, który skokiem na odległość 102,5 metra zamknął pięćdziesiątkę....
1. Janne Ahonen (Finlandia) – 313,2 pkt (141,5 m; 142,5 m), 2. Roar Ljoekelsoey (Norwegia) – 307,2 (140,5 m; 138,5 m), 3. Jakub Janda (Czechy) – 304,2 (138,0 m; 141,0 m), 4. Lars Bystoel (Norwegia) – 300,4 (137,5 m; 143,0 m), 5. Rok Benković (Słowenia) – 300,0 (137,5 m; 140,0 m), 11. Małysz – 280,5 (138,5 m; 129,0 m).
Ekipy Norwegii zdobyły złote medale w sprincie drużynowym w Mistrzostwach Świata w Narciarstwie Klasycznym w Oberstdorfie. Na trasie 6 x 0,9 km Norweżki wyprzedziły Finki i Rosjanki, a biegnący 6 x 1,2 km Norwegowie pokonali Niemców i Czechów. Janusz Krężelok i Maciej Kreczmer zajęli 13 miejsce.
Wyniki: mężczyźni – 1. Norwegia 14.08,6 (Tore Ruud Hofstad, Tor Arne Hetland), 2. Niemcy strata 3,8 s (Jens Filbrich, Axel Teichmann), 3. Czechy strata 4,8 s (Dusan Kozisek, Martin Koukal); kobiety – 1. Norwegia 12.19,7 (Hilde Pedersen, Marit Bjoergen), 2. Finlandia strata 2,8 s (Riitta Liisa Lassila, Pirjo Manninen), 3. Rosja 3,6 s (Julia Czepałowa, Alena Sidko).
Reklama













Komentarze