Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

O włos od tragedii

Niewiele brakowało, by podróż ze Szwecji do Rumunii zakończyła się dla rumuńskiego kierowcy tragicznie. Podczas niedzielnej śnieżycy nie dostosował prędkości do fatalnych warunków pogodowych. W Kurowie prowadzony przez niego TIR wpadł w poślizg, zjechał z drogi i zatrzymał się dosłownie o metr od narożnika budynku, na wysokim nasypie.
Na szczęście kierowcy nie stało się nic złego. Jednak samochód nadaje się do remontu. Kierowca jechał do Rumunii z ładunkiem papieru. Uszkodzony samochód nie nadawał się już do dalszej podróży. Kierowca pilnował swojego samochodu i ładunku od niedzieli do środy. Aż tyle musiał czekać na przeładunek przewożonego papieru

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama