Wczoraj na Rynku Wielkim odbył się Kiermasz Wielkanocny. Kilkudziesięciu twórców ludowych prezentowało m.in. pisanki, palmy, serwety, stroiki i baranki. Wśród nich byli prawdziwi mistrzowie. - Pisanki wykonuję od 62 lat - mówi 70-letnia Janina Nieradko z Dołhobyczowa (zdjęcie z lewej strony). - Nauczyła mnie tego babcia. Moje pisanki były rozchwytywane m.in. na kiermaszach we Francji i Szwajcarii. Dzisiaj także nieźle się sprzedają.
Pisanki pani Janina sprzedawała po 3 zł. Średnio za każde malowane jajko i wydmuszkę trzeba było zapłacić od 1 do 12 zł, za palmę od 1 zł do 8 zł, a za baranki cukrowe 1-11 zł. W czasie kiermaszu wystąpiły Sokoliki z Chełma (zdjęcie z prawej). Zespół zaprezentował tradycyjne pieśni z Wołynia i Polesia (bn)
Data dodania:
20.03.2005 20:30
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze