Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Tomograf działa!

Pacjenci, którzy chcą skorzystać z tomografii komputerowej w szpitalu w Puławach, muszą odznaczać się cierpliwością. Z powodu częstych awarii sprzętu, badania są odkładane, a chorzy z tego powodu są nawet odsyłani do Lublina – skarży się jeden z Czytelników Tygodnika Puławskiego. Pracownicy szpitala nie kryją zdziwienia.
– Nie mamy kolejek do badań tomograficznych. Chory, który otrzymuje skierowanie od specjalisty, czeka najwyżej kilka dni, pacjenci z oddziałów szpitalnych i wszelkie stany nagłe, powypadkowe są obsługiwani na bieżąco przez całą dobę. Dzisiaj (wtorek, 22.03 – przyp. red.) zapisujemy chorych na 31 marca. Dlatego jestem kompletnie zaskoczona skargą Czytelnika. Tomograf działa w zasadzie bezawaryjnie – tłumaczy dr Anna Zmysłowska, dyrektor szpitala do spraw medycznych. Puławski szpital dysponuje tomografem trzeci rok. Każdego dnia z badań w pracowni diagnostyki obrazowej, gdzie znajduje się urządzenie, korzysta średnio 20–25 osób. Od początku marca z badań skorzystało prawie 200 osób; w lutym mniej – około 220. Pracownia tomograficzna w szpitalu przy ul. Bema jest czynna do godziny 17. W tym czasie z diagnostyki tomograficznej korzystają zwykle pacjenci ambulatoryjni i leżący w szpitalu; w nocy pełniony jest zawsze dyżur. – Nasz tomograf dysponuje podstawowym zestawem diagnostycznym. Najczęściej wykonujmy badania głowy, kręgosłupa i narządów brzucha – informuje radiolog Andrzej Skwarek. – Odsyłamy chorych do Lublina tylko w uzasadnionych przypadkach, kiedy nasz sprzęt nie jest w stanie z powodów technicznych wykonać badania, chodzi np. o badania serca. Taki rodzaj diagnostyki jest możliwy tylko w szpitalu klinicznym przy ul. Jaczewskiego w Lublinie – wyjaśnia dr Skwarek. Dyrektor Zmysłowska dodaje: – Odsyłamy też chorych, którzy muszą mieć bardziej specjalistyczne badanie, na przykład powinni mieć podany strzykawką automatyczną kontrast. Nasz tomograf nie ma takiej strzykawki, dopiero planujemy jej dokupienie. Ale dla takich chorych mamy podpisaną umowę z dwoma szpitalami w Lublinie (przy ul. Jaczewskiego i przy al. Kraśnickiej) i tam ci chorzy są obsługiwani. Nikt też w szpitalu nie pamięta, aby tomograf miał jakąś awarię. Owszem pod koniec minionego roku przez dobę tomograf był nieczynny. – Ale to nie z powodu awarii. Po prostu skończył się limitowany czas pracy lampy i trzeba było zainstalować nową – tłumaczy dr Skwarek – Natomiast serwisowe przeglądy, które muszą się odbywać systematycznie, zawsze są prowadzone w godzinach popołudniowych, po przyjęciu zapisanych pacjentów. Bardzo tego przestrzegamy i nie ma mowy, aby osoba, która ma wyznaczony termin badania zastała na drzwiach kartkę: awaria.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama