Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zamość: Byli policjanci odpowiadają przed sądem, a skody octavii typu sedan wciąż nie ma

Sąd Okręgowy w Zamościu po raz kolejny rozpatrywał sprawę Zbigniewa Ch., Andrzeja S. i Ryszarda M. - trzech byłych policjantów z Zamościa, oskarżonych o uwolnienie aresztowanego złodzieja samochodów Roberta Sz. za łapówkę - samochód skoda octavia za 42 tys. zł.
Byli funkcjonariusze sekcji kryminalnej zasiadają na ławie oskarżonych razem ze złodziejem, który wrócił za kratki. Sami przesiedzieli ponad rok w areszcie, ale wyszli za poręczeniem majątkowym - wpłacili po 20 tys. zł. Sąd zgodził się na poręcznie, bo do dziś nie znaleziono samochodu-łapówki. \"Skody octavia typu sedan, w kolorze srebrny metalik, rok produkcji 1999, z 16-zaworowym silnikiem o pojemności 1600 ccm” nie widział ani prokurator oskarżający policjantów o przyjęcia właśnie takiego pojazdu, ani sąd, który ich aresztował i sądzi. Co więcej - z danych czeskiego producenta samochodów wynika, że auto o takich parametrach nie zostało wyprodukowane. W środę sąd wyłączył jawność przewodu sądowego ze względu na możliwość ujawnienia \"tajemnic państwowych”. Wiadomo tylko, że przesłuchiwani był m.in. policjanci, którzy aresztowali oskarżonych. Tymczasem oskarżeni oskarżają prokuratora o manipulowanie sprawą, a świadków oskarżenia o składanie fałszywych zeznań. Ujawnili \"Dziennikowi” m. in. list Roberta Sz. do pani prokurator, w którym złodziej samochodów informuje ją, jak dojechać do miejsca zamieszkania świadka w sprawie, Jarosława Z. W tym liście, twierdzą oskarżeni, złodziej instruuje prokuratorkę, jak ma szantażować Jarosława Z., aby złożył obciążające policjantów zeznania. O swoich podejrzeniach poinformowali Prokuraturę Krajową w Warszawie, ale ich wniosek o wszczęcie śledztwa przeciwko pani prokurator został przekazany Prokuraturze Apelacyjnej w Lublinie. Poprosiliśmy oskarżaną przez policjantów prokurator, Małgorzatę Serwatkę z Prokuratury Okręgowej w Zamościu komentarz. - Nie będę się wypowiadać na ten temat. Tym bardziej, gdybym miała być stroną jakiegoś procesu. Pożyjemy, zobaczymy. Sprawa się toczy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama