Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ryki: Relaks w parku Kickiego

Starostwo Powiatowe w Rykach planuje utworzyć na swoim terenie ośrodek wypoczynkowy. Chce do tego wykorzystać teren Zespołu Szkół Rolniczych w Sobieszynie
Kilka lat temu ryckie starostwo przejęło od Agencji Rolnej Skarbu Państwa około 200-hektarowy teren, na którym obecnie jest szkoła. Aby do niej trafić, trzeba skręcić w lewo jadąc od Moszczanki w kierunku Kocka i pokonać kilometrową aleję, przy której rosną stare lipy i klony. Szkołę założył w 1896 roku znany filantrop hrabia Kajetan Kicki na wzgórzu zwanym \"Brzozową Górą”. Z tego okresu pochodzą zabudowania z czerwonej cegły, pałac i budynki gospodarcze. Całość otoczona jest pięknym, starym 12-hektarowym parkiem. O krok od posiadłości znajduje się staw i las. Teraz szkoła nie wykorzystuje całego terenu. Niektóre budynki stoją zupełnie puste, nawet internat jest zamieszkany tylko w połowie. - Jest miejsce, aby stworzyć bazę noclegową - opowiada Jerzy Zwierz, inspektor ds. ochrony środowiska w starostwie. Budynki są w niezłym stanie technicznym, wymagają jedynie niewielkich remontów. Niedaleko szkoły jest dobrze utrzymany kort tenisowy, strzelnica, boiska do siatkówki i koszykówki. Dalej, schodząc w kierunku jeziora, można wygospodarować miejsce na ognisko czy grill. Niedaleko, w odległości 4-5 kilometrów od posiadłości hrabiego Kickiego, jest opuszczona doświadczalna stacja chemiczno-rolnicza. - To wymarzone miejsce na hodowlę koni. Można by poszerzyć plany o stację i organizować przejażdżki konne po okolicy - mówi Jerzy Zwierz. Na początek urzędnicy starostwa chcieliby zagospodarować tereny wodne. Koncepcja zakłada stworzenie kąpieliska z niewielką piaszczystą plażą. Planowane jest także wydzielenie 18-20-hektarowego zbiornika do uprawiania sportów motorowodych, a także oddzielnego jeziora dla wędkarzy. Realizacja tych planów według wstępnych kosztów wyniesie 4 mln zł. To nie jedyny pomysł wykorzystania walorów krajobrazowych tych terenów. - Mamy na Lubelszczyźnie mnóstwo przepięknych miejsc, zachwycające widoki. Powinnyśmy je pokazywać - dodaje inspektor. Dlatego chciałby organizować spływy kajakowe Wieprzem, od Kocka do Stężycy. - Wierzę, że uda się nawiązać współpracę z gminami z powiatu lubartowskiego: Baranowem i Jeziorzanami. Zwłaszcza że wytyczenie trasy nie wymaga dużych nakładów finansowych. Można by powbijać pale w kilku miejscach przy brzegach rzeki, żeby było gdzie przycumować. A także wyznaczyć miejsca do odpoczynku - opowiada Zwierz.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama