Lubelszczyzna za Kaczyńskim
Także w drugiej turze wyborów prezydenckich niekwestionowane zwycięstwo odniósł na Lubelszczyźnie Lech Kaczyński. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości zdobył u nas ponad 70 procent głosów wyborców
- 24.10.2005 22:14
Nie ma w Lubelskiem ani jednego powiatu, gdzie zwycięzcą wyborów byłby Donald Tusk. Cała Lubelszczyzna postawiła na Lecha Kaczyńskiego. Były nawet komisje, gdzie kandydat Prawa i Sprawiedliwości zdobył ponad 98 procent głosów. W Wólce Ratajskiej, w gminie Godziszów, na Kaczyńskiego zagłosowały 984 osoby. Na jego przeciwnika zaledwie 18. W całej gminie Kaczyński zdobył ponad 96-procentową przewagę. Na Donalda Tuska zagłosowało niespełna 4 procent. Dodatkowo Godziszów znowu pobił rekord frekwencji. - To u nas normalne - mówi Andrzej Olech, wójt gminy. - W Godziszowie po prostu chodzi się na wybory.
Dlaczego Kaczyński uzyskał na Lubelszczyźnie tak wielką przewagę?- Cały elektorat, który w w pierwszej turze poparł Andrzeja Leppera (zajął u nas drugie miejsce), teraz zagłosował na Lecha Kaczyńskiego - wyjaśnia jeden z działaczy Samoobrony. - A wschód Polski zawsze stał murem za prawicą.
Podobne spostrzeżenia ma prof. Jerzy Rebeta, politolog z KUL. - Byłem przekonany, że Kaczyński wybory wygra. Szczególnie u nas - mówi. - Bo był kandydatem bardziej wyrazistym. Osobiście wiele sobie po tej prezydenturze obiecuję. Ale jak będzie? Okaże się wkrótce.
(kap)
Reklama













Komentarze