Około godz. 14 kierowca renault zjechał z drogi i wpadł na drzewo. Wszyscy pasażerowie uciekli z miejsca zdarzenia. Dwie z nich znalazł policyjny pies. Ukrywały się na plantacji leszczyny.
- Jedna z nich przyznała się do kierowania autem. To 34-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska. Miał 1,6 promila. Dwie pozostałe osoby wcześniej zabrał do szpitala przypadkowy kierowca - mówi Jarosław Janicki z bialskiej policji.
Z całej czwórki trzeźwa była tylko jedna osoba, 20-letnia dziewczyna. Doznała największych obrażeń w wypadku.
Wjechali w drzewo, uciekli na plantację leszczyny
Kierowca renault wjechał w drzewo w miejscowości Cicibór Duży. Zarówno on, jak i jego pasażerowie uciekli na plantację leszczyny
- 09.05.2014 10:25

Reklama













Komentarze