Reklama
Ratowali łosia dwa razy
Myśliwi z tomaszowskiego Koła nr 32 „Lis” polowali w niedzielę pod Tyszowcami na... lisy. W kanale po torfie jeden z nich zauważył uwięzionego łosia. Zwierzę nie mogło wydostać się z pułapki. Myśliwi przerwali polowanie i rozpoczęli akcję ratunkową.
- (lew)
- 22.11.2005 19:21
– To był ostatni moment, gdyż wyczerpane zwierzę w lodowatej wodzie długo by nie przeżyło – ocenia Dominik Wojtuch, zamojski łowczy okręgowy.
Uratowany łoś zrobił kilka kroków i... wpadł do kolejnego kanału. Myśliwi powtórzyli akcję. W końcu zwierzę oddaliło się o własnych siłach w bezpieczne miejsce.
Data dodania:
22.11.2005 19:21
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze