Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

O nowej to hucie piosenka

Huta Szkła Gospodarczego spod Tarnowa zainteresowana jest uruchomieniem nowego zakładu w powiecie hrubieszowskim. Pracę znalazłoby tam 250–300 osób. Decyzja powinna zapaść jeszcze przed Bożym Narodzeniem.
– Inwestycja jest bardzo prawdopodobna – potwierdza Dawid Niedbała, dyrektor HSG „Tadeusz Wrześniak” w Ładnej k. Tarnowa. Dlaczego firma z Małopolski jest zainteresowana uruchomieniem zakładu na rubieżach kraju? Powód jest finansowy. – Liczy na tańszy gaz ziemny z Ukrainy. Gazociąg wysokiego ciśnienia otwarto z wielką pompą we wrześniu. Ważna jest też siła robocza. W rejonie, gdzie bez pracy pozostaje co piąta osoba, nikogo nie trzeba będzie specjalnie przekonywać do podjęcia pracy w hucie (na koniec listopada w Powiatowym Urzędzie Pracy w Hrubieszowie zarejestrowanych było 5820 bezrobotnych). – Na razie prowadzimy negocjacje z Karpacką Spółką Gazową w sprawie cen gazu – przyznaje dyrektor Niedbała. – Wyniki poznamy przed świętami. Gdzie miałaby stanąć nowa huta? Możliwości jest wiele, ale najbardziej prawdopodobne miejsca lokalizacji to Moroczyn pod Hrubieszowem i Werbkowice. – Dysponujemy dwuhektarową działką, nieopodal stacji redukcyjnej gazu – mówi Jan Mołodecki, wójt gminy Hrubieszów. Na jakie ulgi mógłby ewentualnie liczyć inwestor? – Na niższe stawki podatków w pierwszym okresie działalności – wskazuje gospodarz gminy. Ale i wójt gminy Werbkowice podkreśla, że u nich także nie powinno być najmniejszych problemów ze znalezieniem działki pod inwestycję. Problem tkwi gdzie indziej: w dostępie do gazu ziemnego. Moroczyn go ma, Werbkowice jeszcze nie (choć są plany, aby rurę – przez Werbkowice – pociągnąć aż do Zamościa, gdzie połączyłaby się z gazowniczym systemem kraju). Jeżeli inwestor chciałby jak najszybciej ruszyć z budową nowej fabryki, postawiłby najprawdopodobniej na Moroczyn. – Trzeba uzbroić się w cierpliwość i spokojnie czekać na decyzję Huty Szkła Gospodarczego – proponuje Józef Kuropatwa, starosta hrubieszowski. Budowa zakładu to w tej chwili oczko w głowie, zarówno Kuropatwy, jak i jego zastępcy Mariana Grabika.Firma spod Tarnowa to grupa kilku hut szkła, zlokalizowanych na terenie całej Polski, m.in. w Dubecznie, Hucie Dąbrowa i Parczewie na Lubelszczyźnie. HSG „Tadeusz Wrześniak” wykazuje duże przywiązanie do ręcznych technik produkcji. Tą metodą produkowane są m.in. wazony, karafki, szklanki i kieliszki, które znajdują uznanie wśród klientów z Europy, Ameryki i innych części świata.Gospodarka powiatu hrubieszowskiego oparta jest na rolnictwie. Największym zakładem produkcyjnym jest Cukrownia „Werbkowice”. Zatrudnionych jest tam około 300 osób, a tyle samo przyjmowanych jest do pracy sezonowej podczas kampanii. Cukrownia w Strzyżowie zatrudnia około 200 osób, a VIN-KON Nieledew (zakład przetwórstwa owocowo-warzywnego) – około 100.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama