12-letnia Marysia z Puław utopiła się w wannie. Dziecko zasłabło, bo zatruło się tlenkiem węgla. Z kolei w Lublinie czadem zatruło się czworo dzieci i dwoje dorosłych.
(er)
29.01.2006 20:36
Do tragedii w Puławach doszło w sobotę wieczorem. 12-letnia Marysia kąpała się w swoim domku w Puławach. Rodzina zaniepokoiła się, że długo nie wychodzi z łazienki. Nie odpowiadała na wołania. Wtedy domownicy wybili szybę w drzwiach. - Niestety, na pomoc było już za późno - mówi Janusz Wójtowicz z lubelskiej policji. - Ciało dziecka leżało w wypełnionej wodą wannie.
Według lekarza, który był na miejscu, prawdopodobnie przyczyną śmierci dziewczynki było zatrucie tlenkiem węgla, a następnie utopienie. W łazience był zamontowany grzejnik gazowy.
Dwójka kilkuletnich dzieci zatruła się tlenkiem węgla w sobotę w mieszkaniu przy ul. 1 Maja w Lublinie. Na szczęście ich ojciec wezwał pogotowie na czas.
Kolejne nieszczęście wydarzyło się tego samego dnia w mieszkaniu przy ul. Niecałej w Lublinie. Czadem zatruły się cztery osoby, w tym dwójka dzieci. Ich życiu też nie zagraża niebezpieczeństwo.
Komentarze