Reklama
Tu radio taxi: Złodzieje w akcji
Włamywacze okradali sklep z komórkami przy ul. Narutowicza. Zauważyli to taksówkarze. I dali cynk policji.
Wczorajszej nocy taksówkarz jednej z lubelskich korporacji wypatrzył, że na ul. Narutowicza ktoś włamuje się do salonu sieci komórkowej.
- 24.04.2006 19:30
W sklepie dostrzegł trzech młodych ludzi. Zgłosił to dyspozytorowi, który informacje przekazał policji. Na miejsce natychmiast przyjechały policyjne radiowozy. Włamywacze jednak zbiegli. Policjanci zaczęli przeszukiwać pobliskie ulice. Rysopis złodziei mieli od taksówkarza. Dwóch włamywaczy znaleźli na ul. Górnej. Mężczyźni ukryli się w zawalonym pustostanie. Mieli ze sobą zrabowany monitor komputerowy. Trzeciego z włamywaczy schwytali na boisku szkolnym przy ul. Mościckiego.
Zatrzymani są mieszkańcami Lublina. Mają 18, 19 i 24 lata. Najstarszy z nich jest poszukiwany przez policję. Właśnie powinien odbywać karę za zniszczenie mienia i rozbój.
To kolejny przykład wspólnych działań policji i taksówkarzy w ramach systemu \"Bezpieczna taksówka”. - Jesteśmy z niego zadowoleni - mówi Władysław Boruch z korporacji \"9191”. - Działa w dwie strony, bo i taksówkarze czują się bezpieczniej i pomagają policjantom łapać przestępców.
Policjanci dowiedzieli się od taksówkarzy m.in., że przy ul. Obywatelskiej krąży człowiek, który cierpi na zanik pamięci, innym razem, że przy Kunickiego ktoś leży.
- Mamy miesięcznie około 30-40 podobnych sygnałów - mówi Agnieszka Pawlak z lubelskiej policji. - Dotyczą m.in. wypadków, bójek. Współpraca działa też w drugą stronę. Taksówkarzom podsyłamy informacje o zaginionych osobach i samochodach, licząc na ich pomoc w odnalezieniu.
Auta biorące udział w akcji mają na szybie naklejkę \"Uwaga! Alarmowa łączność z policją” oraz \"Bezpieczna taksówka”. To ważna informacja dla mieszkańców miasta. Może się zdarzyć, że potrzebując pomocy, nie będą mogli sami skontaktować się z policją. Wtedy wystarczy, że informację przekażą taksówkarzowi.
Około pięćdziesięciu taksówkarzy ma bezpośrednie połączenie z dyżurnym komendy miejskiej. Policjanci otrzymują od nich sygnały o tym, co się dzieje w mieście. Bezpośrednią łączność z komendą mają też dyspozytorzy z dziewięciu taksówkarskich korporacji. Jeździ w nich ponad 750 taksówek. Pomysł powstał latem ubiegłego roku. Program finansuje Urząd Miasta i korporacje taksówkarskie.
Reklama
Komentarze