Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Wyjazdowa sesja TŻ Sipma

Żużlowcy Sipmy konfrontacją w Gorzowie (w najbliższą niedzielę) rozpoczną sesję wyjazdową, złożoną z trzech spotkań z bardzo wymagającymi rywalami – Stalą, Intarem Ostrów Wlkp. (3 maja) i ZKŻ Zielona Góra (21 maja). W najbliższym meczu skład lubelskiego zespołu powinien zasilić Anglik Chris Louis. Działacze liczą, że zaprezentuje się dużo lepiej niż w debiucie, kiedy w Grudziądzu zdobył tylko 6 pkt.
Bogusław Kasiński, dyrektor i menedżer TŻ Sipma, zapowiedział, że celem jego zespołu jest wywalczenie 4 pkt we wspomnianych meczach, chociaż zdaje sobie sprawę, że w obliczu kontuzji podstawowych zawodników – Andreasa Messinga i Adama Shieldsa – zadanie będzie bardzo trudne. Włodarze lubelskiego klubu starają się zmobilizować najsilniejszy obecnie skład. Do Gorzowa zapewne przyjedzie Chris Louis, który na krótkim torze (330 m), przypominającym angielskie obiekty, powinien walczyć skuteczniej niż w poprzednim spotkaniu. Louis sygnalizuje zwyżkę formy, a przypomnijmy, że kilka tygodni temu chorował na zapalenie płuc, co z pewnością także miało wpływ na słabszą dyspozycję. Gorzowski tor świetnie zna Piotr Świst. Wychowanek Stali będzie miał okazję zaprezentować się byłym kibicom, którzy ostatnio nie darzą sympatią popularnego „Twisty’ego”. W tym sezonie Świst jeździ poniżej oczekiwań, ale może najbliższy mecz będzie przełomem. – Cały czas twierdzę, że Piotrek jeszcze będzie mógł pochwalić się dwucyfrową zdobyczą. Musi tylko uporządkować sprawy sprzętowe. Widać, że moment startowy ma bardzo dobry, a kłopoty pojawiają się na dystansie – powiedział Bogusław Kasiński. – Może wspólne przygotowania z Jackiem Rempałą dadzą pozytywny efekt. TŻ miało chęć zaprosić na zawody innego Anglika – Davida Norrisa, jednak ten ponownie odmówił współpracy. Być może pracodawcy z Eastbourne Eagles boją się, że Norris może podzielić los Shieldsa (obaj reprezentują barwy angielskiego klubu) i przekonują go do pozostania na Wyspach. Stal bardzo obawia się konfrontacji z lubelską drużyną. Gorzowianie, którzy ponieśli trzy porażki z rzędu (z Gnieznem, Ostrowem i Zieloną Górą), traktują niedzielny mecz jako występ ostatniej szansy. – TŻ ma już cztery punkty i jego ewentualna porażka nie będzie tak bolesna jak nasza przegrana – powiedział Stanisław Chomski, trener Stali Gorzów. – Musimy postawić wszystko na jedną kartę, walczyć nie tylko o „duże” punkty, ale postarać się także o wysokie zwycięstwo, aby mieć szansę na bonusową premię. W dotychczasowych spotkaniach w gorzowskiej ekipie najrówniej jeździł Szwed David Ruud. Obok niego w niedzielę wystąpi jeszcze dwóch obcokrajowców – dobrze znany w Lublinie Joonas Kylmakorpi i Niklas Klingberg. Wśród juniorów dobrą formę prezentuje Andrzej Głuchy, który w meczu z ZKŻ Zielona Góra (41:48) zdobył 11 pkt w sześciu startach. TŻ Sipma Lublin: 1. Bohumil Brhel, 2. Grzegorz Knapp, 3. Piotr Świst, 4. Karol Polak (Chris Louis), 5. Jacek Rempała, 6. Maciej Michaluk, 7. Lubos Tomicek, 8. Daniel Jeleniewski. Stal Gorzów: 9. David Ruud, 10. Piotr Paluch, 11. Jarosław Łukaszewski, 12. Niklas Klingberg, 13. Joonas Kylmakorpi, 14. Sławomir Dąbrowski (Kamil Brzozowski), 15. Andrzej Głuchy, 16. Michał Rajkowski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama