Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nic do stracenia

Musimy przez cały czas grać na najwyższych obrotach, a nie liczyć wyłącznie na końcówki meczów - uważa Edward Jankowski, szkoleniowiec SPR ICom. W ten weekend lublinianki rozegrają kolejne mecze finału mistrzostw Polski z Zagłębiem Lubin. W rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą \"miedziowe” 1:0. Teraz ruch należy do SPR ICom...
Aby jednak nasz zespół mógł jeszcze realnie myśleć o obronie tytułu, musi sobotnio-niedzielne spotkania wygrać. - Musi również zagrać cały zespół. A nie ciężar biorą na siebie wyłącznie 2-3 zawodniczki - podkreśla szkoleniowiec SPR ICom, który dodaje, że w jego drużynie zabrakło zaciętości, cechującej rywalki. I chociaż od pierwszego, środowego, meczu czasu na przygotowanie jest niewiele, to zapewne mistrzynie baczniejszą uwagę muszą zwrócić na grę w obronie. Już dawno nasz zespół nie stracił 35 bramek, a w tym sezonie tylko dwie drużyny przekroczyły magiczną \"trzydziestkę”: AZS AWFiS oraz... Zagłębie. - Ani koleżanki mi nie pomogły, ani ja im, żeby ta strata była mniejsza. Wpadło kilka piłek, które nie powinny znaleźć się w siatce. Na pewno pozostał niedosyt, ale i przekonanie o tym, że możemy ograć Zagłębie. Nie mamy nic do stracenia. Możemy tylko zyskać. Aby jednak tak się stało, należy zagrać mądrzej - uważa Magdalena Chemicz, bramkarka SPR ICom. Wczoraj, w godzinach popołudniowych, rywalki miały ostatni trening przed wyjazdem do Lublina. - Humory są dobre, zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że do tytułu jeszcze daleka droga - podkreśla Renata Jakubowska, zawodniczka Zagłębia i dodaje: Teraz to SPR ICom musi kombinować. Na ten dwumecz wybieramy się z jednym celem: wygrać przynajmniej jedno spotkanie. Myśli o tym, że tak się stanie, nie dopuszcza do siebie żaden z sympatyków lubelskiej \"siódemki”. Właśnie na pomoc kibiców, tak bardzo liczą mistrzynie kraju. - Atmosfery w naszej hali nie da się porównać z żadną inną w kraju. Mamy nadzieję, że kibice nas nie zawiodą, tak jak nie zawiedli w Lubinie, gdzie w licznej grupie zasiedli na trybunach i gorąco dopingowali - podkreśla Chemicz. Oba mecze rozpoczną się o godz. 18.30. Relacji z finałów będzie można wysłuchać w Radiu Lublin lub na żywo obejrzeć na oficjalnej stronie internetowej lubelskiego klubu: www.spr.lublin.pl.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama