Lato w Kazimierzu
Grzegorz Lato i Jan Domarski, dwaj znakomici przed laty piłkarze reprezentacji Polski, pojawią się w najbliższą sobotę w Kazimierzu. Obaj zagrają w teamie przyjaciół \"Dema-Promotion”, który zmierzy się z oldbojami miejscowych Orłów. Początek meczu o godz. 12.
- 09.05.2006 20:03
Sobota, 13 maja, dla fanów futbolu w Kazimierzu, ale też z całego regionu, zapowiada się interesująco. Kibice będą mogli zobaczyć zawodników, którzy przysporzyli nam wielu wzruszeń w czasie mistrzostw świata. - Lato i Domarski będą na sto procent - obiecuje Robert Sulkiewicz, członek zarządu Orłów. - Obaj potwierdzili swój przyjazd. Ponadto awizował się bokser Paweł Skrzecz oraz kilku dyplomatów. Niewykluczone, że pojawi się również Tomasz Zubilewicz prezentujący pogodę w TVN.
Wśród ewentualnych gości wymienia się także Dariusza Dziekanowskiego, Władysława Żmudę i Zygmunta Kalinowskiego, których sylwetek z pewnością nie trzeba przypominać piłkarskim kibicom. Wszyscy zagrają w ekipie przyjaciół \"Dema-Promotion”, której rywalem będą oldboje Orłów. W składzie tych ostatnich planuje zagrać Jacek Magnuszewski, obecny trener jedenastki z Kazimierza. Ma to być przedmecz ligowego spotkania kazimierzan z Polesiem Kock, które odbędzie się o godz. 15. Tu także nie powinno zabraknąć emocji, bo oba zespoły prezentują zbliżony poziom. Ale to nie koniec...
O godz. 17.15 w Nowej Plebanii nastąpi otwarcie wernisażu mundialowych karykatur. Później piłkarze, działacze i kibice wspólnie pomodlą się w intencji papieża Jana Pawła II, w przypadającą właśnie w tę sobotę, 25 rocznicę zamachu na placu św. Piotra w Rzymie.
Na koniec prezes Orłów Maciej Polkowski oraz szef Wisły Puławy Andrzej Burek podpiszą umowę o współpracy między klubami. Zawiera ona trzynaście punktów. Zostanie parafowana na trzy lata z możliwością przedłużenia. Jej główną treścią jest organizowanie wspólnych imprez sportowych. - Chcemy ściągać klasowe zespoły - opowiada Andrzej Burek. - Ma to na celu promocję piłki nożnej w środowisku Puław i Kazimierza. Nie wątpię, że będzie nam się dobrze współpracować. Już teraz duża część zawodników grających w Orłach to przecież nasi wychowankowie.
Z inicjatywą współpracy wyszedł Maciej Polkowski, który od czterech miesięcy pełni funkcję prezesa Orłów. - Znamy się bardzo dobrze od dawna, już od czasów, gdy pracował w \"Przeglądzie Sportowym”, dlatego chętnie przystałem na jego propozycję - wyjaśnia sternik Wisły.
Reklama













Komentarze