Reklama
W maju, zgodnie z polską tradycją (której niektórzy się wstydzą), szczególną troską otaczane są przydrożne kapliczki.
Wieczorami można przy nich spotkać niewielkie grupki osób, przeważnie starszych, które się modlą. W kilku miejscach widziałam klęczących ludzi, którzy nie zważali na przejeżdżające za ich plecami samochody. Kto z nas miałby tyle odwagi, aby przy jednej z głównych tras, wśród zgiełku, przyjść pod kapliczę i pokornie zgiąć kolano?
Ale przecież według naszych deklaracji, Polacy to naród mocno wierzący i bardzo odważny!
Data dodania:
12.05.2006 13:01
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze