List gończy za nauczycielką
Poszukiwania Danuty P., nauczycielki ze szkoły w Kraśniku, okazały się nieskuteczne. Dlatego prokuratura zamierza wystąpić do sądu o wydanie nakazu aresztowania i rozesłanie za kobietą listu gończego.
- 14.05.2006 21:51
Nauczycielka wmawiała koleżankom po fachu, że potrzebuje pieniędzy na leczenie męża. Wyłudziła od nich około 20 tys. Ponieważ nie mogły doczekać się zwrotu pieniędzy, złożyły doniesienie do prokuratury.
– Wydawało się, że to szanowana nauczycielka. Znałyśmy jej rodziców, męża – opowiadały nam poszkodowane, kiedy po raz pierwszy pisaliśmy o sprawie.
Danuta P. wiedziała, że jedna z koleżanek ma córkę we Włoszech i że dostaje od niej pieniądze. Wyprosiła u niej 10 tys. zł na operację chorego na serce męża. Obiecywała, że dług szybko zwróci. Od kolejnej nauczycielki pożyczyła najpierw 500 zł. Szybko oddała pożyczkę i od razu poprosiła o 5 tys. zł. Powód znowu był ten sam.
Od trzeciej wyłudziła 6 tys. zł.
Litościwe nauczycielki bardzo się zdenerwowały na wieść, że ich dłużniczka wyjechała za granicę. Poszły do jej męża, ale ten o przekrętach żony nic nie wiedział. (er)
Reklama
Komentarze