Wspomnień czar
To była niezwykle interesująca sobota dla fanów futbolu w Kazimierzu Dolnym. Kibice mogli na żywo zobaczyć zawodników, którzy przysporzyli, zwłaszcza starszemu pokoleniu, wielu wzruszeń w czasie mistrzostw świata.
Naprzeciw siebie stanęły ekipy przyjaciół Dema Promotion i odlbojów Orłów. W tej pierwszej drużynie zagrali m.in. Grzegorz Lato, Jan Domarski, Zygmunt Kalinowski i Dariusz Dziekanowski. I to właśnie oni cieszyli się z wygranej 4:1.
- 15.05.2006 09:14
Bramki: Domarski (4), Jasina (18), Lato (42), Dziekanowski (52) - Winek (65).
Przyjaciele: Zygmunt Kalinowski, Ireneusz Sobczak, Witold Lisicki, ks. Bogdan Przegaliński, Marcin Pyka, Dariusz Dziekanowski, Grzegorz Lato, Jan Domarski, Tomasz Dworak, Aleksander Łogunow, Mirosław Jakubiak, Marek Janowicz, Sławomir Furgał, Krzysztof Szymczyk, Krzysztof Kujawski, Jerzy Rybicki, Kamil Kowalczyk, Władimir Grekov, Marcin Irla, Lesley Marack, Tom Kowdrom, John Maquaier, Tomasz Jasina, Mirosław Milewski, Rafał Wondułkowski.
Oldboje: Henryk Kozak, Stanisław Domański, Ryszard Lubicki, Piotr Prażmo, Wojciech Sosik, Grzegorz Winek, Jacek Magnuszewski, Adam Budnik, Piotr Zakrzewski, Wojciech Wiak, Marek Lis, Zbigniew Rak, Leszek Walczak, Jacek Jarosz, Marek Stasiak.
Po meczu w budynku Nowej Plebanii nastąpiło otwarcie wernisażu mundialowych karykatur. Później piłkarze, działacze i kibice wspólnie modlili się w intencji papieża Jana Pawła II, w przypadającą właśnie w minioną sobotę, 25 rocznicę zamachu na placu św. Piotra w Rzymie.
Na koniec prezes Orłów Maciej Polkowski oraz szef Wisły Puławy Andrzej Burek podpisali umowę o współpracy między klubami. Zawiera ona trzynaście punktów. Została parafowana na trzy lata z możliwością przedłużenia. Jej główną treścią jest organizowanie wspólnych imprez sportowych. - Chcemy ściągać klasowe zespoły - opowiada Andrzej Burek. - Ma to na celu promocję piłki nożnej w środowiskach Puław i Kazimierza. Nie wątpię, że będzie nam się dobrze współpracować. Już teraz duża część zawodników grających w Orłach,
to przecież nasi wychowankowie.
Reklama













Komentarze