Na początku tygodnia Dariusz Kubicki przekonywał, że zespół będzie uczestniczył w zajęciach do najbliższego poniedziałku. Później jednak szkoleniowiec łęcznian zmienił zdanie i ostatni trening przeprowadzi już dziś, o godz. 10.
(ogor)
18.05.2006 11:18
– Uznaliśmy, że jeśli skrócimy okres roztrenowania o cztery dni, to nic strasznego się nie stanie. Urlopy przewidzieliśmy do 19 czerwca. Ale o szczegółach, w tym o zgrupowaniach, ich ilości oraz gdzie ewentualnie mogą one się odbyć, będziemy wiedzieli dopiero w przyszłym miesiącu. To wciąż sprawy otwarte – wyjaśnia Artur Płatek, asystent trenera. Przygotowania potrwają przez sześć tygodni. Inauguracyjną kolejkę nowego sezonu Orange Ekstraklasy zaplanowano na 29 lipca.
Po meczu z Górnikiem Zabrze „zielono-czarni” otrzymali wolną niedzielę i poniedziałek. We wtorek piłkarze zebrali się na treningu, a wczoraj znowu mieli wolne. Dziś pożegnalne spotkanie. Kto już nie wróci na stadion przy al. Jana Pawła II i będzie musiał szukać sobie innego pracodawcy? I kto przyjdzie na ich miejsce? – Zawodnicy, którzy będą mogli opuścić drużynę, dowiedzą się o tym po ostatnich zajęciach – dodaje Płatek. – Będziemy z nimi prowadzili rozmowy. Na liście nie ma wielu nazwisk, ale przecież nie będę ich w tej chwili ujawniał. Zresztą nie można wykluczyć, że mogą jeszcze nastąpić jakieś korekty. Wszystko jest dokładnie analizowane. Z tego co mi wiadomo, w tej grupie nie ma piłkarzy, których sprowadziliśmy w okresie zimowym. Rozglądamy się też za wzmocnieniami i muszą być one bardziej trafione niż wcześniejsze. O konkretach na razie nic nie mogę powiedzieć. Bo cóż z tego, że chcielibyśmy Ireneusza Jelenia. Przecież pozostaje jeszcze kwestia czy... on by przyszedł do Łęcznej.
Transfery owiane są tajemnicą, ale jeszcze wczesną wiosną wiadomo było, że w kręgu zainteresowania Górnika znalazł się między innymi Tomasz Brzyski, obecnie występujący w drugoligowym Radomiaku.
Komentarze