Zwolnią trenera?
O zmianach w Górniku plotkuje się już od dawna, we władzach, sztabie szkoleniowym i samym zespole. Dziś posiedzenie zarządu w łęczyńskim klubie. Czy spekulacje znajdą potwierdzenie w rzeczywistości?
- 21.05.2006 23:02
W ubiegłym tygodniu prezes Zbigniew Krasowski zdementował pogłoski o roszadzie na stanowisku trenerskim, przypominając, że umowa wciąż obowiązuje z Dariuszem Kubickim. \"Kuba” do końca tygodnia miał przygotować dla członków zarządu sprawozdanie z dotychczasowej pracy, ocenić rundę i zaproponować plany na przyszłość. Czy przedstawione przez niego argumenty okażą się przekonywające i ratujące posadę? Bo wyniki osiągnięte wiosną i zaprezentowana gra raczej mocno nie broniły szkoleniowca.
\"Wtajemniczeni” twierdzą, że los Kubickiego został już przesądzony, a jego następcą ma zostać Stefan Majewski, trener lidera drugiej ligi Widzewa Łódź. Klub z al. Piłsudskiego pewnie zmierza do ekstraklasy, ale i tak Majewski na sto procent pożegna się z łódzką jedenastką. - Umowę z Widzewem miałem podpisaną na dwa lata. Dobiega więc końca moja praca w tym klubie. Chciałbym zakończyć ją awansem do ekstraklasy - wyjaśniał w piątek dziennikarzom powody swojej decyzji szkoleniowiec. Wczoraj również zaprzeczył, że rozmawiał z Górnikiem Łęczna. - Na razie nikt jeszcze nie zaproponował mi nowej pracy - dodał.
Ale \"zielono-czarnych” ponoć mają spotkać jeszcze głębsze reformy. Mówi się, że z posadą menedżera będzie musiał rozstać się Waldemar Kwiatkowski, pełniący również funkcję kierownika pierwszoligowej drużyny. Podobno ze stanowiska wiceprezesa ds. sportowych zamierza także ustąpić od 30 czerwca Włodzimierz Kosacki.
Co jeszcze może się zdarzyć? Na pewno Górnik potrzebuje korekt w składzie, i to wcale nie kosmetycznych. Kilku piłkarzom kończą się kontrakty. 30 czerwca wolnymi zawodnikami zostaną Rafał Kaczmarczyk, Artur Andruszczak, Tomasz Sokołowski i Kamil Oziemczuk. Na pewno łęcznianie chcą zatrzymać tego ostatniego, swojego wychowanka. Umowa pozwala także na odejście Maciejowi Bykowskiemu. W miniony czwartek zespół rozjechał się na urlopy i na razie nikomu nie podziękowano za współpracę.
Kim interesują się łęcznianie? Już wcześniej padały nazwiska Konrada Nowaka, Łukasza Gromby, Tomasz Brzyskiego, a ostatnio głośno zrobiło się o Kamilu Stachyrze z Motoru Lublin. Wymienia się jeszcze Grzegorza Domżalskiego z Finishparkietu. W kręgu zainteresowania podobno znaleźli się także dwaj doświadczeni piłkarze Korony Kielce - obrońca Sławomir Rutka oraz pomocnik Arkadiusz Bilski. - Też o tym słyszałem, jednak z Górnika nikt się ze mną nie kontaktował. Jeśli taka oferta napłynie, z pewnością poważnie ją rozpatrzę. Przyznam, że mam propozycje z innych klubów. Wcześniej jednak usiądę do negocjacji z prezesem Korony - powiedział popularny \"Bilu”.
Reklama













Komentarze