Po trzech tygodniach przerwy zawodnicy TŻ Sipma ponownie rywalizowali o ligowe punkty. Spotkanie w Zielonej Górze z miejscowym ZKŻ nie przyniosło niespodzianki. Wyżej notowani gospodarze pewnie pokonali lublinian 57:33.
Karol Grzywacz
21.05.2006 23:14
SKłADY I PUNKTY
Zielona Góra: Walasek 13 (3,3,2,3,2),
Davidsson 1 (0,1,-,-), Staszewski 13
(3,3,3,1,3), Lindgren 1 (0,1,-,-), Okoniewski 12 (t,3,3,3,3), Zengota 5 (2,1,1,1), Wolbert 4 (1,3,0), Suchecki 8 (1,3,2,2).
Lublin: Louis 6 (2,d,2,2,d,0), Knapp 2 (-,2,0,-,0), Świst 5 (2,2,w,0,1), Rempała 7 (1,0,3,2,1), Brhel 6 (2,2,1,1), Tomicek 3 (3,0,-,0), Pavlic 3 (0,1,2), Jeleniewski 1 (1).
Sędziował: Henryk Kowalski (Lisewo Kościelne).
Najlepszy czas dnia – 62.62 uzyskał w wyścigu II Grzegorz Walasek.
Widzów: 8 tys.
Początek spotkania nie zapowiadał tak wysokiej wygranej ekipy z Zielonej Góry. Miejscowi mieli trochę problemów z dopasowaniem się do nawierzchni, która po opadach deszczu znacznie różniła się od tej, do której byli przyzwyczajeni. W efekcie, po czterech biegach na tablicy widniał wynik remisowy. Niestety, gospodarze szybko dostosowali się do warunków torowych, a od piątej gonitwy zielonogórzanie objęli przewagę, której nie oddali do końca spotkania.
Po raz kolejny w lubelskiej drużynie zabrakło lidera, zawodnika który w każdym spotkaniu (niezależnie od klasy rywala) potrafiłby wywalczyć dwucyfrową zdobycz. Funkcję taką miał spełniać Chris Louis. Były medalista indywidualnych mistrzostw świata znowu nie sprostał roli, w jakiej przed sezonem widzieli go klubowi działacze. Sześć punktów zdobytych w niedzielnych zawodach na pewno nie powinno przynosić chluby Anglikowi. Inny lubelski stranieri - Bohumil Brhel, także pojechał poniżej oczekiwań.
Przy słabszej dyspozycji zagranicznych jeźdźców ciężar walki powinni przejąć zawodnicy krajowi. Niestety, lubelscy rutyniarze: Jacek Rempała oraz świetnie znający zielonogórski obiekt - Piotr Świst, który już po raz drugi w tym sezonie występował w zawodach przeciwko swojemu dawnemu pracodawcy, zaprezentowali bardzo chimeryczną dyspozycję. Należy pochwalić miejscowych kibiców, którzy dość łagodnie potraktowali popularnego \"Twistiego”. Zawodnika podczas prezentacji przywitała porcja gwizdów, ale na trybunach nie było obraźliwych transparentów, tak jak miało to miejsce w Gorzowie.
Wracając do analizy występów poszczególnych zawodników Sipmy należy odnotować, że we wczorajszym spotkaniu swój debiut w polskiej lidze zaliczył młody Chorwat - Jurica Pavlić. Występ utalentowanego juniora nie był rewelacyjny, ale nie można mieć do niego większych pretensji.
Wczorajszy mecz nie obfitował w ciekawe sytuacje na torze, a o końcowym wyniku decydował start, ewentualnie rozegranie pierwszego łuku. Znakomicie w zespole gospodarzy wykorzystali to typowi \"startowcy” na czele z Rafałem Okoniewskim, który po nieudanym pierwszym starcie (dotknięta taśma) w całym meczu nie znalazł pogromcy.
Kierownictwo lubelskiej drużyny zapewne przed sezonem wkalkulowało porażkę na torze w Zielonej Górze, jednak wywalczenie przez TŻ zaledwie 33 \"oczek” pozwala przypuszczać, że punkt bonusowy w dwumeczu przypadnie ekipie ZKŻ.
I – Tomicek (63.43), Zengota, Wolbert, Pavlić 3:3
II – Walasek (62.62), Louis, Jeleniewski, Davidsson (3:3 – 6:6)
III – Staszewski (64.09), Świst, Rempała, Lindgren (3:3 – 9:9)
IV – Wolbert (64.62), Brhel, Pavlić, Okoniewski (t) (3:3 – 12:12)
V – Staszewski (64.25), Knapp, Lindgren, Louis (d) (4:2 – 16:14)
VI – Okoniewski (63.91), Świst, Zengota, Rempała (4:2 – 20:16)
VII – Walasek (63.97), Brhel, Davidsson, Tomicek (4:2 – 24:18)
VIII – Okoniewski (63.52), Louis, Zengota, Knapp (4:2 – 28:20)
IX – Rempała (64.56), Walasek, Suchecki, Świst (u/w) (3:3 – 31:23)
X – Staszewski (65.07), Pavlić, Brhel, Wolbert (3:3 – 34:26)
XI – Walasek (64.69), Rempała, Zengota, Świst (4:2 – 38:28)
XII – Suchecki (64.06), Louis, Staszewski, Tomicek (4:2 – 42:30)
XIII – Okoniewski (65.03), Suchecki, Brhel, Louis, (d) (5:1 – 47:31)
XIV – Okoniewski (64.94), Suchecki, Świst, Knapp (5:1 – 52:32)
XV – Staszewski (65.12), Walasek, Rempała, Louis (5:1 – 57:33)
Komentarze