Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Spojrzenia w stronę Zabrza

W ubiegłym tygodniu w Górniku zapadły pierwsze decyzje – został trener Dariusz Kubicki, ustąpił prezes Zbigniew Krasowski. Na nowego szefa klubu wybrano Wiesława Sikorę. Jutro kolejne posiedzenie zarządu, na którym szkoleniowiec ma przedstawić listę kandydatów do zespołu oraz zawodników już w Łęcznej niepotrzebnych. Według nieoficjalnych informacji w gronie tych drugich znajduje się nazwisko Macieja Bykowskiego.
Potrzebujemy pięciu zawodników, do każdej formacji – mówi prezes Wiesław Sikora. – Wiemy, na jakie pozycje wymagane są wzmocnienia, kilku menedżerów już w tej sprawie pracuje, ale o konkretach nic na razie nie mogę powiedzieć. Nie wykluczamy, że będziemy również szukali za granicą, ale na pewno obcokrajowców i Polaków nie będzie po połowie. Pewne propozycje trener już nam wcześniej przedstawił, ale nie wszystkie zostały zaakceptowane. Kolejne mamy poznać we wtorek. Dlatego szczegóły będziemy mogli ujawnić dopiero w środę na konferencji prasowej, po spotkaniu zarządu ze szkoleniowcem. Ostatni mecz w ubiegłym sezonie Górnik rozegrał z imiennikami z Zabrza, z którego pochodzi asystent Artur Płatek. I właśnie w tamtym kierunku spoglądają trenerzy „zielono-czarnych”. W grupie kandydatów do sprowadzenia znaleźli się napastnik Kamil Król, boczny pomocnik Damian Seweryn oraz lewy obrońca Mariusz Magiera. 18-letnim Królem, pochodzącym z Kraśnika, łęcznianie zainteresowali się już wcześniej. Teraz ponowili propozycję, ale kwotę odstępnego, jaką usłyszeli, spokojnie można nazwać gigantyczną. – Jeśli Zbigniew Koźmiński, który reprezentuje Kamila, nie zmieni zdania dotyczącego sumy, to na pewno z tego transferu nic nie wyjdzie – stwierdził rzecznik prasowy Andrzej Szwabe. Kim jeszcze zainteresował się Dariusz Kubicki i Górnik? Kamilem Stachyrą z Motoru Lublin, Piotrem Dziewickim z Amiki Wronki, Aleksandrem Kwiekiem z Korony Kielce, Jackiem Kowalczykiem z Polonii Warszawa. Wspominano także o Arkadiuszu Bilskim z Korony. Na Lubelszczyznę nie chciał się natomiast przeprowadzić Mateusz Bartczak z Amiki i wybrał Zagłębie Lubin. Na ostatnim meczu KSZO z Widzewem Łódź na trybunach w Ostrowcu zasiedli wysłannicy z Łęcznej. W kręgu obserwacji mogli znaleźć się Maciej Rogalski, Rafał Wójcik i defensywny pomocnik Marcin Woźniak. Jednak w tym meczu gospodarze rozczarowali. Wciąż nie wiadomo, komu trener zamierza podziękować. Podobno jednym z tych ma być Maciej Bykowski, który zimą przymierzał się do powrotu do Grecji. Propozycję z Arki Gdynia otrzymał Andrzej Bledzewski, wychowanek Bałtyku. Jeśli ten transfer doszedłby do skutku, wówczas na stadion przy al. Jana Pawła II mógłby trafić Łukasz Załuska z Korony. Niewyjaśniona pozostaje przyszłość Kamila Oziemczuka. – Cały czas trwają rozmowy – dodaje A. Szwabe. – Obie strony przedstawiły swoje stanowiska. Menedżer prowadzący negocjacje w sprawie Kamila stwierdził, że musi skonsultować propozycję. Rozumiem, że chyba z Auxerre... Jednak wydaje się, że nasz wychowanek nie jest już takim entuzjastą wyjazdu do Francji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama