Po dobrym występie w Gdyni przeciwko Arce oraz wygranej w Siedlcach z Pogonią nastroje w lubelskiej ekipie wyraźnie uległy poprawie. A mogą być jeszcze lepsze, bo w starciu z sopockim Ogniwem nadarza się okazja do podreperowania konta. Goście w obecnym sezonie nie prezentują wysokich lotów; podobnie jak Budowlani.
(grom)
02.06.2006 20:12
Ale o przewadze gospodarzy świadczy fakt, że zainkasowali zwycięstwo z Pogonią (20:12), podczas gdy Ogniwo jedynie zremisowało. W ekipie Budowlanych zabraknie dziś kontuzjowanych przed tygodniem Adama Szota i Michała Jakimińskiego. Z powodów rodzinnych nie zagrają także Tomasz Joźwik i Wojciech Gulski. Wracają za to do składu, po dłuższej nieobecności, Piotr Rybak i Rafał Janeczko.
– Jedziemy na tym samym wózku – wyjaśnia szkoleniowiec Budowlanych Piotr Choduń. – Ogniowo podobnie jak my notuje porażki. Nie wiem, w jakim składzie przyjadą goście, bo w meczach wyjazdowych grają w zupełnie innym ustawieniu niż w spotkaniach przed własną publicznością. Mimo osłabień jesteśmy w stanie wygrać najbliższą konforntację. Morale zawodników wzrosło po ostatnich dwóch meczach. Kluczem do sukcesu jest pełna mobilizacja drużyny i gra wszystkich zawodników na równym dobrym poziomie.
Komentarze