Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dzieci mają tu drugi dom

Reklamują się jako najstarsza z tego typu placówek w Polsce. Mają powody i dowody na to, że przedszkole działa już w Zwierzyńcu okrągły wiek. Właśnie zaczęło się w nim robić ciasno.
Bo akurat swoje dzieci przyprowadza tu codziennie wyż demograficzny, czyli tzw. dzieci stanu wojennego. Już w tej chwili w dwóch oddziałach jest 55 dzieci, podczas gdy nie powinno być więcej niż pięćdziesiąt. - Poradzimy sobie - zapewnia Jan Skiba, burmistrz Zwierzyńca. - Gdy będzie trzeba, to zerówki umieścimy w szkole podstawowej, zaś dla dzieci spoza miasta, utworzymy oddziały przedszkolne w szkole w Wywłoczce. Tam miejsca nie brakuje. Bo w budynku Miejskiego Ośrodka Kultury, gdzie znajduje się obecnie zwierzynieckie przedszkole, więcej niż dwa oddziały się nie zmieszczą. - I bardzo dobrze - mówi pani Anna, przyprowadzająca swoje dziecko. - Takie małe przedszkole zapewnia domową atmosferę. Tu wszyscy się znają. Na przyzwyczajenie się do szkolnego tłoku dzieci mają czas w zerówce. No dobrze. A co się stało z wzniesionym w latach osiemdziesiątych budynkiem przedszkola? - Musieliśmy go opuścić po kilkunastu latach - wyjaśnia Irena Szymczuk, dyrektor przedszkola. - Zostało zbudowane na starym korycie Wieprza, w piwnicach ciągle stała woda, a wilgoci ze ścian nijak nie dało się usunąć. Niedawno swoje stulecie obchodziło przedszkole w Nałęczowie, reklamujące się jako najstarsze państwowe. Które jest więc bardziej sędziwe? - Nasze jest najstarsze z działających nieprzerwanie - precyzuje dyrektor Szymczuk. - Jest wiele starszych niż nasze, ale one przez pewien czas nie działały, potem były reaktywowane. A przedszkole w Zwierzyńcu nie przerwało pracy nawet na miesiąc. Działało podczas obu wojen światowych i okupacji. Zwierzynieckie przedszkole od roku nosi imię Wandy Cebrykow. To wieloletnia wychowawczyni. Podczas wojny wspólnie z Zamoyskimi uratowała kilkaset dzieci ze zwierzynieckiego obozu przejściowego dla wysiedlanej ludności Zamojszczyzny. Hrabiostwo Zamoyscy dzięki swoim stosunkom \"przemycali” dzieci i umieszczali w ochronce, jak wówczas nazywało się przedszkole. Tam zajmowała się nimi Wanda Cebrykow. Uroczystości jubileuszowe w placówce zaplanowano na czwartek. Będą występy dzieci i zaproszonych gości, a potem spotkanie z maluchami i ich rodzicami. Bo to także ich święto.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama