Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Argentyńskie motywy

Wczoraj piłkarze Górnika Łęczna rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. W pierwszym treningu uczestniczyło 22 zawodników, a tuż przed jego końcem pojawił się jeszcze spóźniony Veljko Nikitović. Na widok serbskiego obrońcy, koledzy z drużyny skandowali „Argentyna, Argentyna”, co było przytykiem do wysokiej porażki Serbii i Czarnogóry właśnie z tą reprezentacją podczas mundialu. Sympatyczny Velko powitanie zniósł dzielnie, a potem usprawiedliwił się trenerowi Dariuszowi Kubickiemu z późniejszego przybycia.
W zajęciach udziału nie wzięli, mimo że pojawili się w klubie, Bartosz Jurkowski i Andrzej Bledzewski. Obaj dowiedzieli się, że zostali urlopowani i oddelegowani do zespołu rezerw. A ten przygotowania do sezonu 2006/07 rozpoczyna 17 lipca. Trenował natomiast Remigiusz Jezierski, któremu skończyło się wypożyczenie do izraelskiego Hapoelu Bnei-Sachnin. Powracający napastnik nie jest pewny swojej przyszłości w Górniku. – Naprawdę nie wiem, czy zostanę w Łęcznej. W przeciwieństwie do Andrzeja Bledzewskiego nie zostałem wyproszony z zajęć, więc trenuję. Ale jak długo, o tym zadecyduje szkoleniowiec – przyznał Remigiusz Jezierski, którego gol w wewnętrznej gierce otworzył sezon „górników”. A mecz wygrali „Zieloni”, którzy pokonali „Czerwonych” 6:2. Oprócz Jezierskiego na listę strzelców wpisali się jeszcze Dawid Sołdecki, Tomasz Sokołowski, Krystian Michalak oraz dwukrotnie Andrzej Kubica. – My to jak Argentyna. Z gry mamy przyjemność – dowcipkował w przerwie Andrzej Kubica, który po rewanżu nie miał już tak wesołej miny. „Czerwoni” okazali się lepsi, a zwyciężyli po bramce z rzutu karnego Jakuba Grzegorzewskiego. Po raz pierwszy po dłuższej przerwi, zagrali rekonwalescenci: Artur Bożyk, Sławomir Nazaruk i Artur Andruszczak. – Ze zdrowiem wszystko jest w porządku, ale będę mądrzejszy po kolejnych zajęciach – mówił ten ostatni. – Rozmawiałem z trenerem, który powiedział, że widzi mnie w składzie, więc chyba pozostanę. Co prawda pojawiły się pewne rozbieżności co do warunków nowej umowy, ale powinniśmy się dogadać – dodał popularny „Andrut”. W tym tygodniu Górnik najprawdopodobniej podpisze kontrakty z Marcinem Rogowskim (Odra Opole) oraz Arkadiuszem Malarzem (Lech Poznań). – To fakt. Na razie jest cieniutko – kwituje pierwsze, ubogie wzmocnienia Waldemar Kwiatkowski, menedżer Górnika. Potwierdził jednak, że „zielono-czarni” są również bardzo bliscy pozyskania Kamila Stachyry (Motor Lublin). – Wszystko jest już uzgodnione. Brakuje tylko podpisów – podkreślił menedżer. Pierwsi nowi piłkarze mają pojawić się na treningu w środę. Dziś łęcznianie przejdą w stolicy badania wydolnościowe. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama