Reklama
Złoty karny Motoru
Zgodnie z przypuszczeniami Motor Lublin awansował do finału wojewódzkiego Pucharu Polski. Podopieczni trenera Ryszarda Kuźmy pokonali na wyjeździe Chełmiankę 1:0, a złotą bramkę strzelił w 90 min z rzutu karnego Dariusz Turkowski.
- 21.06.2006 23:26
Bramka: Turkowski (90 z karnego).
Chełmianka: Szlichtyng – Grzywna, Słomka, Drob (76 Flis), Basiński, Wieczorek, Z. Leśnicki, Wielgus (70 Gwardiak), Kogut, Tatysiak, Fajman (46 S. Leśnicki).
Motor: Rachowski – Kubiak (64 Falisiewicz), Turkowski, Ptaszyński, Żmuda, Maziarz, Drej, Lenart (82 P. Styżej), Syroka, Prędota, Iracki (69 Sobiech).
Żółta kartka: Słomka (C). Sędziował: Kucharski (Zamość). Widzów: 700.
Przed spotkaniem szkoleniowiec \"biało-zielonych” Stanisław Cybulski po cichu liczył na to, że jego podopiecznym uda się stawić skuteczny opór, a o awansie zadecyduje seria \"jedenastek”. Jak się okazało, finalistę wyłonił tylko jeden rzut karny. - Pozostał olbrzymi niesmak, gdyż absolutnie o faulu naszego zawodnika w polu karnym nie mogło być mowy - grzmiał po meczu Stanisław Cybulski. Motor jednak był stroną przeważającą i słaba skuteczność trzecioligowca zadecydowała o tym, że nie wygrał on wyżej. Doskonałej okazji nie wykorzystał Marcin Prędota, który mając przed sobą bramkarza rywali fatalnie przestrzelił.
W zaplanowanym za tydzień finale Motor zmierzy się z Orlętami Spomlek.
(map)
Reklama













Komentarze