Zgarnęli zyski, zmienili radę
Do państwowej kasy powędruje 60 proc. z 73 mln zł zarobionych przez kopalnię Bogdanka. W 2004 roku i wcześniej było to ok. 15 proc. Na nagrody dla załogi kopalni minister skarbu państwa przeznaczył 10 proc., zaś na inwestycje w kopalni ok. 30 proc. Takiego podziału pieniędzy dokonano wczoraj na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Bogdanki. Jej głównym właścicielem jest Skarb Państwa.
- 29.06.2006 20:50
Dokonano także zmian we władzach spółki. Z rady nadzorczej Bogdanki odwołani zostali: Jan Staniszewski, Wiesław Sikora, Marek Szczęsny i Zbigniew Pieczywek. Po dziesięciu latach z radą pożegnał się także Włodzimierz Sitko, rektor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie. Jedyną osobą, która zachowała członkostwo jest Krzysztof Żuk. Nowymi reprezentantami Skarbu Państwa w radzie zostali: Wojciech Dadak, Piotr Zacharczuk, Mariusz Kowalski. Pracowników będą zaś reprezentować: Adam Partyka i Jadwiga Kalinowska.
– Nie mogę tego skomentować, bo żadne oficjalne informacje jeszcze do nas nie dotarły – mówi Mirosław Taras, rzecznik Bogdanki. – Ale oczywiście spodziewaliśmy się wymiany rady nadzorczej. Możliwe,
że pójdą za tym także zmiany w zarządzie spółki.
Reklama













Komentarze