W zdecydowanie najciekawszym spotkaniu 23 kolejki zamojskiej \"okręgówki” Kryształ Werbkowice pokonał 2:0 Dan-Mar Huczwę Tyszowce. Bohaterem gospodarzy został strzelec dwóch goli Aleksander Poterucha.
Michał Beczek
11.05.2014 20:00
W ten sposób strata "biało-zielonych” do lidera zamiast się zmniejszyć, wzrosła do sześciu punktów. Kryształowi w dalszym ciągu depczą po piętach jednak Unia Hrubieszów oraz Grom Różaniec, które zgodnie wygrały swoje mecze.
Chłopcy Bogdana Antolaka zrobili to w bardzo dobrym stylu, ogrywając Olimpię EB Miączyn aż 5:0. – Mieliśmy trochę problemów kadrowych, pojechaliśmy do Różańca bez kilku podstawowych zawodników. Najgorsze jednak, że jechaliśmy jak na ścięcie, chłopcy nie wierzyli, że możemy powalczyć i było to widać na boisku – mówi Piotr Welcz, szkoleniowiec Olimpii.
I dodaje: – Teraz przed nami trzy niezwykle istotne spotkania z Aleksandrią Aleksandrów, V-System Spartą Łabunie i Orkanem Bełżec. Tutaj będziemy szukali punktów i nie ukrywam, że chcemy podnieść cały komplet, czyli dziewięć "oczek”.
Punktów bardzo potrzebują także w Bełżcu. Orkan co prawda pokonał wczoraj na wyjeździe Aleksandrię Aleksandrów 4:2, ale to wciąż zbyt mało, żeby myśleć o utrzymaniu.
– Jadąc do Aleksandrowa zdawaliśmy sobie sprawę, że jeśli wygramy, to bawimy się dalej, a jeżeli przegramy to spadamy do A klasy. Zwyciężyliśmy, więc walczymy do końca – mówi Marcin Krupa, grający szkoleniowiec Orkanu, który w niedzielę wykazał się wyjątkowym nosem trenerskim. W drugiej połowie wprowadził na boisko Kamila Komadowskiego i Michała Czachora. Obaj okazali się świetnymi dżokerami, bo strzelili po golu, przesądzając o zwycięstwie swojego zespołu.
– Śmieje się, że zawsze chciałbym tak trafiać ze zmianami. Jestem bardzo zadowolony z tego, co chłopcy pokazali po przerwie. Szczególnie zaimponował mi Komadowski, bo to młody chłopak, a zachował się dokładnie tak, jak to wyćwiczyliśmy na treningach – dodaje Krupa.
Na siedem kolejek przed końcem rozgrywek Orkan traci sześć punktów do Olimpii. Między nimi jest jeszcze Cosmos Józefów, któ-ry w dwóch ostatnich meczach nie potrafił wywalczyć nawet punktu. W niedzielę był jednak bardzo blisko, po zaciętym spotkaniu przegrywając 2:3 z Igrosem Krasnobród. Tabelę z zerowym dorobkiem punktowym zamyka Huragan Hrubieszów, który pogodził się już ze spadkiem do A klasy.
ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Aleksandria Aleksandrów – Orkan Bełżec 2:4 (0:0) Bramki: Szozański (64), Wojda (83) – M. Cywka (51), M. Lewko (60), Komadowski (86), M. Czachor (89). Aleksandria: Muca – Ł. Przytuła, Chmura, Wojda, D. Przytuła, Michoński, Mykytyn, Gromadzki (68 Zań), Burcon (85 Bielak), Szozański, Bździuch. Orkan: Nowicki – Łakus, M. Krupa, Ciećko, Miszczyszyn (83 M. Czachor), K. Czachor (65 Górniak), Dyda (87 Kłoda), M. Cywka, Janik, Dziedzic (85 Komadowski), M. Lewko. Sędziował: Krzysztof Wróbel.
Komentarze