W miniony czwartek, 30 kwietnia, władze Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie postawiły kropkę nad „i”, podpisując umowę z nowym wykonawcą – lubelską spółką EDACH. To moment zwrotny dla inwestycji, która przez długi czas pozostawała w bolesnym zawieszeniu. Zadanie jest konkretne: kompleksowe dokończenie obiektu wraz z całą infrastrukturą i doprowadzenie go do stanu, który pozwoli na uzyskanie pozwolenia na użytkowanie.
Budowlany „stan ciężki”, ale stabilny
Historia budowy Instytutu Nauk Medycznych mogłaby posłużyć za scenariusz do dreszczowca o przetargach. Prace rozpoczęte przed laty zostały przerwane po upadku współpracy z poprzednim wykonawcą. Choć budynek z zewnątrz wygląda na niemal gotowy (stan surowy zamknięty), pochłonął już ponad 31 mln zł.
Prawdziwe wyzwanie kryje się jednak pod ziemią. To właśnie tam znajduje się potężne zaplecze techniczne oraz parking na ponad 90 miejsc, który był jednym z najbardziej kosztownych i skomplikowanych etapów prac. Nowy wykonawca nie będzie miał łatwego zadania – musi zweryfikować dokumentację i „posklejać” prace wielu branż, które porzucił poprzednik.
Laboratoria zamiast pustostanów
Co dokładnie powstanie przy Batorego? Nowa siedziba ma być nowoczesnym, trzykondygnacyjnym centrum dydaktycznym. Zamiast surowych betonów, studenci pielęgniarstwa i położnictwa zyskają:
- specjalistyczne laboratoria do praktycznej nauki zawodu,
- zaplecze naukowe odpowiadające współczesnym standardom technologicznym,
- nowoczesne sale do kształcenia kadr I i II stopnia.
Inwestycja ma ogromne znaczenie dla regionu. W dobie drastycznych braków personelu w szpitalach, profesjonalna baza dydaktyczna jest kluczem do przyciągnięcia młodych ludzi do zawodów medycznych.
Kiedy przetniemy wstęgę?
Przetarg na dokończenie budowy wywołał ogromne emocje na rynku – wpłynęło aż 10 ofert. Wybrano tę, która mieściła się w zabezpieczonym budżecie (na ten etap uczelnia przygotowała ponad 25 mln zł). Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a nowy wykonawca nie napotka nieprzewidzianych przeszkód projektowych, obiekt powinien być gotowy w 2027 roku.
Zgodnie z zapisami umowy, czas na finalizację prac to maksymalnie 15 miesięcy. Dla Chełma to dobra wiadomość: jedna z najnowocześniejszych baz medycznych w tej części Polski w końcu przestanie być placem budowy, a stanie się kuźnią talentów dla ochrony zdrowia.













Komentarze