- Różnią się od standardowych praktyk. Studenci, którzy będą z nami współpracować, znają cztery języki: angielski, niemiecki, francuski i rosyjski. Chcemy wykorzystać ich wiedzę także z korzyścią dla nich - mówi Agnieszka Kowalczyk-Nowak, rzeczniczka muzeum.
Uczestnicy praktyk będą tłumaczyć materiały dydaktyczne, które będą wykorzystywane podczas lekcji muzealnych. Także teksty na stronę internetową, profil muzeum na Facebooku oraz napisy do filmu z relacjami byłych więźniów obozu.
- Zainteresowanie studentów było ogromne. Oni wiedzą, że zdobyta w ten sposób praktyka jest bezcenna i zdają sobie sprawę, że mając w CV taką współpracę zwiększą szanse na rynku pracy - mówi dr hab. Jarosław Krajka, kierownik Zakładu Lingwistyki Stosowanej UMCS.
Reklama














Komentarze