Ostatnia droga mistrza Sarzyńskiego
W czwartek w Kazimierzu rodzina, przyjaciele i turyści pożegnali Cezarego Sarzyńskiego, najsławniejszego piekarza polskiego. Koguty z jego piekarni trafiały na stoły prezydentów, do królewskich pałaców, a nawet do muzeum piekarstwa w Marsylii.
- 14.09.2006 17:18
Nagła śmierć przerwała życie pełne pasji. Miał wiele planów i pomysłów na to, jak promować Kazimierz na świecie. Teraz będzie sprzyjał miasteczku z góry i wypiekał koguty na niebieskich połoninach. (SZ)
Reklama













Komentarze