Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dostał od policji w... siedzenie i posiedzi

Ireneusz B. uciekł przed policją na dach. Nie chciał zejść. Zmienił zdanie gdy gumowe kule trafiły go w pośladek. Tak wyglądała wczorajsza akcja policji w podlubelskiej Sobieskiej Woli.
Policyjni informatorzy donieśli, że w jednym z domów przebywa 23-letni Ireneusz B., niebezpieczny bandyta poszukiwany za bójkę i rozbój. Powinien za to trafić do więzienia na cztery i pół roku. Do zatrzymania przestępcy została użyta brygada antyterrorystyczna. O szóstej rano policjanci zapukali do drzwi domu, w którym przebywał. Ireneusz B. okazał się jednak od nich szybszy. - Otworzył drzwi i na widok policji rzucił się do ucieczki - mówi Witold Laskowski, z biura prasowego KMP w Lublinie. - Błyskawicznie wbiegł po schodach na strych. Potem plecami wybił kilka dachówek, dzięki czemu dostał się na dach. Biegając po dachu szukał miejsca by zeskoczyć. Policjanci zdecydowali się użyć broni. Wystrzelili trzy kule gumowe, które trafiły bandytę w pośladki. Ireneusz B. nie stawiał już oporu. Policja przewiozła go do aresztu w Lublinie. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama