Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

PO: Ten wynik to dramat. PiS: Jesień będzie nasza

Po raz pierwszy w historii eurodeputowanego z Lublina nie ma Platforma Obywatelska. Michał Kamiński przegrał walkę o mandat z kandydatką z Wielkopolski.
PO: Ten wynik to dramat. PiS: Jesień będzie nasza
Oficjalne wyniki wyborów Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła w poniedziałek przed godz. 22. Komunikat potwierdził wcześniejsze przypuszczenia: mandaty zdobyli bezpartyjny prof. Mirosław Piotrowski (z listy PiS) i marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Hetman (PSL).

Według pierwszych sondaży europosłem kolejnej kadencji mógł czuć się lider lubelskiej listy PO Michał Kamiński. Ostatecznie, były polityk m. in. Prawa i Sprawiedliwości wcześniej niezwiązany z Lubelszczyzną, stracił mandat na rzecz kandydatki Platformy z Poznania, Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz (wyższa frekwencja w Wielkopolsce, lepszy wynik kandydatki).

- Bardzo żałujemy, że nie mamy mandatu, ale taka jest ordynacja wyborcza. Michał Kamiński i tak uzyskał bardzo dobry wynik - mówi poseł Mariusz Grad, członek zarządu regionu PO.

Czy faktycznie taki dobry? Kamiński zdobył 23 264 głosy. W poprzednich eurowyborach liderkę PO, prof. Lenę Kolarską-Bobińską, poparło 47 339 osób, czyli dwukrotnie więcej. - Ale sytuacja Platformy była wtedy zupełnie inna niż teraz -zauważa Grad.

W nieoficjalnych wypowiedziach politycy PO nie owijają w bawełnę. - Ten wynik to dramat. Przyczyn klęski dopatruję się głównie w kontrowersyjnej kandydaturze Kamińskiego. Ale prawda jest taka, że lista liczyła w sumie 10 osób i pozostali kandydaci też nie osiągnęli oszałamiających wyników - mówi anonimowo jeden z lokalnych działaczy Platformy. - Nie brakuje obaw, że w jesiennych wyborach PiS zdoła wywalczyć większość w lubelskiej Radzie Miasta. O sejmiku nie wspominając - dodaje z goryczą.

Na taki obrót sprawy bez wątpienia liczą działacze Prawa i Sprawiedliwości. W niedzielnych wyborach do PE w Lubelskiem partia zanotowała 41,2 proc. poparcia, ponad 5 proc. więcej niż pięć lat temu.

- Nasz wynik jest dobrym prognostykiem przed jesienią. Zrobimy wszystko, żeby po kolejnych wyborach zmieniła się scena polityczna we władzach samorządowych w województwie - mówi Krzysztof Michałkiewicz, szef PiS w regionie.Nasi europosłowie
(wybierani z woj. lubelskiego w dotychczasowych wyborach do PE)

2004: Mirosław Piotrowski (5. miejsce na liście LPR), Zbigniew Zaleski (10. miejsce na liście PO), Zdzisław Podkański (5. miejsce na liście PSL), Wiesław Kuc (4. miejsce na liście Samoobrony RP).

2009: Mirosław Piotrowski (1. miejsce na liście PiS), Lena Kolarska-Bobińska (1. miejsce na liście PO), Arkadiusz Bratkowski (2. miejsce na liście PSL, mandat objął w 2011 r. na mocy Traktatu Lizbońskiego), Zbigniew Zaleski (2. miejsce na liście PO, w 2013 r. zajął miejsce L. Kolarskiej-Bobińskiej, która została ministrem nauki i szkolnictwa wyższego).

2014: Mirosław Piotrowski (2. miejsce na liście PiS), Krzysztof Hetman (2. miejsce na liście PSL)

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama