- Największe zagrożenie powodzią występuje na Dolnym Śląsku, ale nasze województwo też jest w kręgu ryzyka - mówi Wojciech Wilk, wojewoda lubelski. - Dlatego podjęliśmy decyzję, by żadne z zabezpieczeń, zamontowanych na wałach wzdłuż Wisły w gminie Łaziska, nie były rozbierane.
Chodzi o worki z piaskiem, które zostały ułożone na remontowanym fragmencie wałów. Dwa tygodnie temu zostały one pospiesznie zasypane. Na wałach pracowało wtedy kilkaset osób.
- Prace przy remoncie wałów zostały wstrzymane. Jesteśmy w stanie je umocnić i podwyższyć - zapewnia Włodzimierz Stańczyk, dyrektor Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Ewentualna fala powodziowa na Wiśle w naszym regionie spodziewana jest w weekend lub na początku przyszłego tygodnia.
Worki z piaskiem zostają na wałach. Będą ulewy i burze z gradem
Obfite opady deszczu i burze z gradem prognozują na najbliższych dniach meteorolodzy. W ciągu dwóch dni może spaść tyle deszczu, co zwykle przez dwa miesiące.
- 27.05.2014 21:30

Reklama












Komentarze