U Kuncewiczów już po remoncie
W domu Marii i Jerzego Kuncewiczów w Kazimierzu Dolnym ekipa remontowa kończy prace. W lutym 2005 roku syn pisarzy Witold sprzedał dom Muzeum Nadwiślańskiemu. W czerwcu udało się znaleźć fundusze i rozpoczęto renowację wilii.
- 27.10.2006 16:42
- Mieliśmy taką koncepcję, aby przywrócić wygląd wnętrz z lat osiemdziesiątych czyli okresu, kiedy Kuncewiczowie tu mieszkali na stałe - mówi Tadeusz Rozłowski, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu. - Koszta takiego remontu szacowaliśmy na 360 tys. zł. Tymczasem z ministerstwa kultury dostaliśmy tylko 150 tys. zł, a sami mogliśmy dołożyć 50 tys. zł. Ostatecznie musieliśmy prace ograniczyć i zdecydować się na wykonanie tego, co najpilniejsze.
Od kilku miesięcy remont Kuncewiczówki idzie pełną parą. Wymieniono instalację elektryczną, która pamiętała czasy przedwojenne. Naprawiono przeciekającą kanalizację i wstawiono nowy piec centralnego ogrzewania. Poprawiono też komunikację w korytarzu na I piętrze likwidując dwie toalety.
- W przyszłym roku będziemy się ubiegać o dodatkowe środki - wyjaśnia dyrektor. - Z naszego budżetu tego nie uda się skończyć. Niemal wszystkie pieniądze idą na działalność merytoryczną i płace dla sześciu zatrudnionych w Kuncewiczówce pracowników.
W planach jest jeszcze pogłębienie piwnic i przeniesienie do nich zbiorów archeologicznych z kamienicy Celejowskiej, wymiana rynien plastikowych na metalowe, zbudowanie toalety dla publiczności i wymiana okien. Trzeba też zająć się ogrodem i budynkami. Stare garaże będą zburzone, a stary budynek gospodarczy za sadem rozbudowany.
Reklama












Komentarze